Reklama

Nitro‑Chem pokazuje OGNIK na MSPO. Modułowy system minowania


Zakłady Chemiczne „NITRO‑CHEM” S.A. pokazały na MSPO uniwersalny system minowania narzutowego OGNIK, opracowany z WITI, WITPiS i WZL Nr 2. Modułowa budowa, wymienne zapalniki i głowice oraz zrzut z lądu i z powietrza mają zwiększyć swobodę działania żołnierzy.


Uniwersalny system modułowy minowania narzutowego z lekką miną OGNIK to wspólne dzieło WITI, WITPiS, WZL Nr 2 i Zakładów Chemicznych „NITRO‑CHEM” S.A., które pełniły rolę integratora. Premierowy pokaz przygotowano podczas MSPO, a projekt akcentuje elastyczność działania, bezpieczeństwo i większą swobodę operacyjną na współczesnym polu walki.

Modułowy OGNIK: wymienne zapalniki i głowice

Rdzeniem rozwiązania jest lekka mina z układem wielozapalnikowym, wykorzystującym sensory dotykowe i bezdotykowe. Konstrukcja dopuszcza zamianę zapalników: odciągowy, sejsmiczny oraz magnetyczny. W zależności od zadania dobiera się głowice bojowe — przeciwpiechotne, przeciwpancerne lub termobaryczne. Całość zaprojektowano modułowo, co upraszcza wymianę elementów i umożliwia dalszą modernizację.

Reklama

Rozmieszczanie zapory przewidziano na kilka sposobów: ręcznie, mechanicznie z pojazdów lądowych oraz z platform powietrznych — zarówno załogowych, jak i bezzałogowych. Po rozstawieniu mina automatycznie się samopozycjonuje, by skutecznie razić cele załogowe i bezzałogowe.

„Biznes to gra zespołowa, której sukces zależy od skutecznej współpracy, zaufania i wspólnego dążenia do celu” — mówi Karol Przybyszewski, prezes zarządu Zakładów Chemicznych „NITRO‑CHEM” S.A.

Wspólny projekt WITI, WITPiS, WZL Nr 2 i NITRO‑CHEM

System powstał dzięki ścisłej współpracy instytutów wojskowych i spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej, przy integracji po stronie Zakładów Chemicznych „NITRO‑CHEM” S.A. W ramach podziękowań wskazano osoby kluczowe dla projektu: dyrektora WITI Marcina Szczepaniaka, dyrektora WITPiS Michała Ceremugę oraz zarząd WZL2 — Jakuba Gaźdę i Zbigniewa Matuszczaka.

Reklama

Andrzej Stanek podkreślił, że prace nad „ognikiem” potwierdziły sprawność we wspólnym działaniu instytutów i spółek PGZ oraz odpowiedź na konkretne potrzeby Wojska Polskiego. Zwrócił uwagę, że analizy realiów walki wymagały modułowego, uniwersalnego systemu minowania narzutowego: żołnierz może szybko dobrać głowicę do sytuacji i rozmieścić minę w zaplanowanym miejscu. Wskazał też, że takie rozwiązanie może uzupełniać istniejące zdolności obronne i stanowić prosty w przygotowaniu oraz użyciu element wyposażenia.

Jak opisują autorzy projektu, OGNIK ma być uzupełnieniem posiadanych zdolności w obszarze minowania.

Reklama

Źródło: Nitrochem
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama