Wycieczki po mieście, kino, gimnastyka i potańcówka — taką jesień zapowiada Osiedlowe Centrum Seniora w Starym Fordonie. Na zajęcia zaglądają też osoby z innych dzielnic Bydgoszczy i spoza miasta.
Plan na jesień jest prosty: dużo ruchu, dużo kultury i jeszcze więcej spotkań. Osiedlowe Centrum Seniora w Starym Fordonie stawia na wyjścia w miasto, wizyty w kinie i teatrze, koncerty oraz regularną gimnastykę. W rozpisce ma też potańcówkę — z pomysłem, by zaprosić gości z innych osiedlowych centrów.
Uczestnicy podkreślają, że jesień nie jest od siedzenia w czterech ścianach. W planach są wycieczki i poznawanie Bydgoszczy w jesienno‑zimowej odsłonie. Do tego kino — z filmem, który ma przywołać wspomnienia z dzieciństwa — oraz wyjścia do teatru i na koncerty. Zostaje gimnastyka, bo aktywność to stały punkt programu. A skoro seniorzy lubią tańczyć, szykuje się potańcówka; jeśli uda się znaleźć odpowiednią salę, wezmą w niej udział także goście z innych centrów i klubów.
Centrum od początku działa międzypokoleniowo. Jesienią wraca cykl „Poczytaj mi, babciu, poczytaj mi, dziadku”. Raz w miesiącu mają przychodzić grupy z okolicznych przedszkoli — jeden z seniorów przeczyta dzieciom bajkę, a potem przyjdzie czas na wspólne zajęcia. To nie są wizyty „dla zdjęcia”. Bywa, że role się odwracają: w czasie wycieczek maluchy pilnują, by dla seniorki znalazło się miejsce w autobusie, przy pracach ręcznych pomagają starszym uczestnikom.
— „To jest naprawdę świetne widzieć tę współpracę: ja ciebie nauczę, a ty mnie” — mówi Bernadeta Michałek, prowadząca w Osiedlowym Centrum Seniora w Starym Fordonie.
W centrum spotykają się osoby o bardzo różnych potrzebach. Na zajęcia przychodzą seniorzy z balkonikami, jest niedowidzący uczestnik, są też panowie — zwykle mniej widoczni w takich miejscach. Spora grupa pokonuje dłuższą trasę, by dołączyć do zajęć. Dla wielu najcenniejsza jest po prostu obecność drugiego człowieka i możliwość bycia razem.
Na frekwencję wpływa też otwartość — do Starego Fordonu przyjeżdżają nie tylko okoliczni mieszkańcy. Wśród uczestników są osoby z Wyżyn, Bartodziej, Śródmieścia, Osowej Góry, a nawet z Białych Błot. Taki skład sprzyja integracji i tworzy sieć znajomości wykraczającą poza jedną dzielnicę.
Program jest szeroki i dotyczy spraw dnia codziennego. Były zajęcia kreatywne i gimnastyka, spotkania z psychologiem oraz prawnikiem, warsztaty ze smartfonów i komputerów. Dużym zainteresowaniem cieszyły się rozmowy o demencji i chorobie Alzheimera, a chętni uczą się także języka angielskiego. Jesienią te wątki będą kontynuowane, obok wyjść w miasto i międzypokoleniowych spotkań.
Jeśli uda się znaleźć odpowiednią salę, potańcówka połączy seniorów z różnych osiedlowych centrów i klubów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze