90 procent uwag do Planu Ogólnego Miasta Bydgoszczy nie trafiło do finalnego dokumentu przyjętego przez Radę Miasta. Fordońska Spółdzielnia Mieszkaniowa tłumaczy swój udział w konsultacjach i opisuje, jak wyglądał dialog w Nowym Fordonie.
Bydgoszcz ma nowy dokument planistyczny, a według Fordońskiej Spółdzielni Mieszkaniowej aż 90% złożonych uwag nie zostało uwzględnionych. Rada Miasta Bydgoszczy uchwaliła Plan Ogólny Miasta Bydgoszczy, a spółdzielnia publikuje stanowisko w odpowiedzi na pismo Rady Osiedla Nowy Fordon z 3 września 2026 roku.
FSM opisuje przebieg konsultacji w osiedlu. Informacje o procedurze planistycznej miały trafić do mieszkańców przez media społecznościowe i ogłoszenia na klatkach. Kluczowym punktem było otwarte spotkanie w klubie „Heros” 23 czerwca 2026 roku, poświęcone proponowanym zapisom i ich skutkom.
Zaproszenie — jak podaje spółdzielnia — otrzymali także radni oraz Rada Osiedla Nowy Fordon. Nikt z rady nie pojawił się na rozmowie, co zamknęło okazję do dyskusji na wczesnym etapie prac.
Zarząd Fordońskiej Spółdzielni Mieszkaniowej podkreśla, że zarządzanie osiedlami to łączenie ochrony zieleni z codziennymi potrzebami mieszkańców. Wśród nich wymienia: infrastrukturę parkingową, bezpieczne place zabaw oraz parametry techniczne dostosowane do istniejącej zabudowy — czyli rozwiązania, które mają porządkować to, co już stoi i ułatwiać życie na co dzień.
Wnioski składane przez FSM miały — według spółdzielni — zabezpieczać takie potrzeby „na poziomie planu”, by nie zamykać drogi do przyszłych, osiedlowych inwestycji.
Spółdzielnia przygotowała wzory wniosków. Tłumaczy to krótkimi terminami wyznaczonymi przez Miejską Pracownię Urbanistyczną i prośbami samych mieszkańców, dla których urzędowe druki bywały barierą. Każdy miał — jak zapewnia FSM — pełną swobodę wglądu w treść, nanoszenia zmian i samodzielnego podpisu.
Jednocześnie zarząd odpiera zarzuty o brak przejrzystości i eskalację sporu. „Apelujemy do wszystkich stron o rzetelność i nieprzypisywanie Spółdzielni intencji, które nigdy nie miały miejsca” — przekazuje Zarząd Fordońskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
W podsumowaniu stanowiska FSM zaznacza, że dokument uchwaliła Rada Miasta Bydgoszczy, a około 90% uwag mieszkańców pozostało bez uwzględnienia. Zaproszenia skierowano do Rady Osiedla Nowy Fordon — nikt z rady nie wziął udziału w spotkaniach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze