W Bydgoszczy wraca festiwal projektowania pod hasłem „Na skraju”. Od 9 do 11 października w Młynach Rothera zaplanowano dyskusje, spacery, warsztaty, koncert i film.
Trzy dni rozmów o tym, komu służy miasto i jak je układać, żeby każdy czuł się w nim u siebie — tak zapowiada się tegoroczna, piąta edycja Bydgoskich Dni Projektowych. Wydarzenie odbędzie się 9–11 października w Młynach Rothera, a prowadzą je kuratorzy: Bogna Świątkowska, Marta Franka Magalska, Mila Burchart i Taras Gembik. Motyw przewodni — „Na skraju” — kieruje uwagę na ludzi i miejsca poza oczywistym centrum.
Program łączy panele, autorskie spacery i warsztaty dla różnych grup wiekowych. — „Chcemy wspólnie zastanowić się, dla kogo jest miasto” — mówi Marta Franka Magalska, kuratorka Bydgoskich Dni Projektowych. To festiwal myśli projektowej, czyli rozmowa o relacjach, bezpieczeństwie i komforcie w codziennych przestrzeniach, nie tylko o rysunkach i planach.
Jednym z akcentów będzie panel „Miłość bez adresu” poświęcony osobom w kryzysie bezdomności i ich prawu do intymności. Poprowadzi go Taras Gembik, a wśród panelistek pojawią się Renata Orłowska i Anna Żurawska — działaczki na rzecz osób z niepełnosprawnościami. Wątek pytania „czy można zaprojektować bliskość?” przeniesie się także na salę: scenografka Klaudia Laszczyk projektuje zestaw miękkich obiektów do Sali Młyńskiej, które zastąpią rzędy krzeseł. Cel jest prosty: stworzyć przestrzeń, w której można rozmawiać na siedząco, stojąco czy leżąco — tak, jak komu wygodnie.
Z programu „na skraju zmysłów” wyróżnia się spacer zapachowy „Bydgoszcz pachnie jak…”. Trasa poprowadzi przez Wyspę Młyńską i będzie oparta na metodzie scentwalks autorstwa brytyjskiej artystki Kate McLean — uczestnicy dosłownie „mapują” miasto nosem. Wśród rozmów „na skraju” zaplanowano także spotkania autorskie: z Alicją Kobzą wokół książki „Graficzki” oraz z Błażejem Ciarkowskim, autorem „Remontowni ciał i dusz”. Będą autorskie spacery z Michałem Tabaczyńskim i Mikołajem Buzałą oraz warsztaty oparte na „skrawkach”: Magda Danaj (Porysunkowe) poprowadzi „Świat (na)rysowany, czyli brzydkie też ładne”, a Gosia Konieczna („Wycinki w termosie”) zachęci do kolażowego „recyklingu słów i sensów”. Do tego pojawią się zajęcia kulinarne i perfumiarskie o „architekturze zapachu”.
Przed głównym weekendem przewidziano dwa spotkania zapowiadające festiwal. To rozmowa z Jędrzejem Dudkiewiczem, autorem książki „Inny dom. Ludzie, system i granice wsparcia”, w Centrum Seniorów „Dworcowa 3” — tu obowiązują zapisy — oraz warsztat „Co mówi wzór?” z Katarzyną Sienkiewicz. Odrębny moduł poprowadzą studenci Politechniki Bydgoskiej: warsztat „Rzeczy i ludzie. Dla kogo projektujemy?” przygotowany z kuratorką Milą Burchart, a zapisy i organizację wsparł partner edycji — Urban Lab.
Warstwa wydarzeń towarzyszących jest równie gęsta. Pierwszego dnia zaplanowano koncert Micromusic Acoustic Trio. Drugiego dnia w kawiarni Velvet artcafe odbędzie się Craft Party, a ostatniego dnia — projekcja filmu „Wszystkie nasze strachy” z Dawidem Ogrodnikiem. W weekend działa także Strefa Partnerów, czyli Strefa Chillu: w sobotę i niedzielę, 10 i 11 października, między 12.00–18.00 zaproszą m.in. Politechnika Bydgoska i Liceum Plastyczne, pojawią się Bydgoskie Gdy Bez Prądu oraz „Gazetka Wytchnieniowa” z krzyżówkami i rebusami — prosta przestrzeń na złapanie oddechu między kolejnymi wydarzeniami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze