W Bydgoszczy powstaną nowe hale produkcyjne i centrum kompetencji konstrukcji aluminiowych. To efekt umowy Pesa Bydgoszcz z Hitachi Rail, która otwiera drogę do wspólnej oferty dla PKP Intercity na składy osiągające 320 km/h.
Umowę o strategicznej współpracy podpisano w siedzibie Polski Fundusz Rozwoju. W partnerstwie PESA Bydgoszcz SA i Hitachi Rail chodzi o konkret: rozwój zaawansowanych technologii kolejowych w Polsce, budowę zaplecza w Bydgoszczy i start w przetargu PKP Intercity na tabor dużych prędkości. Jeśli konsorcjum wygra, utrzymanie pociągów przez 30 lat ma trafić do PESA — to zlecenia rozpisane na dekady.
Wspólna oferta dotyczy zakupu 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych, z opcją na kolejne 35 składów. Mowa o taborze tzw. pojazdy VHS (very high speed), który w eksploatacji ma osiągać co najmniej 320 km/h. Drugi filar to transfer know-how: spawanie aluminiowych pudeł, technologia budowy pojazdów dwupokładowych i przygotowanie lokalnego centrum kompetencji. „PESA wchodzi do europejskiej ligi producentów najszybszych pociągów” — mówi Krzysztof Zdziarski, prezes zarządu PESA Bydgoszcz SA.
Co z tego będzie na naszych torach? W planie jest pociąg ETR1000 (znany jako Frecciarossa), który od lat jeździ po liniach dużych prędkości we Włoszech. Propozycja trafi do PKP Intercity w ramach konsorcjum z Hitachi Rail, producentem legendarnych Shinkansenów.
Każdy pociąg ma około 200 metrów długości i zabiera na pokład 460 pasażerów. W standardzie przewidziano strefę bistro. Docelowe prędkości i konfiguracja wynikają z europejskiego doświadczenia Hitachi Rail przy ETR1000 — to ta sama rodzina technologii, która stoi za ultraszybkimi Shinkansenami w Japonii, znanymi z punktualności i bezpieczeństwa.
Wspólna oferta ma odpowiedzieć na wymagania PKP Intercity dotyczące wysokich osiągów, komfortu i długoterminowego utrzymania. Jeżeli projekt ruszy w Polsce, PESA zapewni serwis całej floty przez 30 lat, co oznacza stałą obecność nowoczesnych kompetencji serwisowych na krajowej sieci.
Partnerzy zakładają dwuetapowy proces produkcji. Pierwsze 20 jednostek ma powstać w zakładach Hitachi Rail we Włoszech. W drugim etapie stopniowo rosnąć będzie udział bydgoskich zakładów — to droga do częściowej „polonizacji” pociągów VHS i budowania własnych kompetencji produkcyjnych w Polsce.
Bydgoskie hale, które mają powstać w ramach partnerstwa, będą wyspecjalizowane w aluminiowych konstrukcjach i projektach dwupokładowych. Ta baza ma służyć nie tylko zamówieniom dla PKP Intercity, ale i kolejnym kontraktom w naszym regionie Europy.
Współpraca ma charakter długofalowy. Poza rynkiem krajowym konsorcjum celuje w Europę Środkowo‑Wschodnią i Skandynawię; w ofercie — obok składów dużych prędkości i piętrowych — mogą w przyszłości znaleźć się także pociągi inter‑regio oraz metro. To otwiera perspektywę, by technologie rozwijane w Bydgoszczy pracowały na torach od Bałtyku po Karpaty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze