Bez otwierania klatki piersiowej i dla osób, które nie mogą mieć klasycznej operacji — Klinika Kardiochirurgii Szpitala Jurasza wykonała pierwsze implantacje przezskórnej zastawki mitralnej SAPIEN M3.
W Klinice Kardiochirurgii Szpitala Jurasza przeprowadzono pierwsze zabiegi z użyciem systemu SAPIEN M3. To procedura dla chorych z bardzo wysokim ryzykiem klasycznej operacji — proteza zastawki mitralnej jest wszczepiana przez naczynie, bez rozcinania mostka. Dla pacjentów, którym dotąd można było zaoferować jedynie leczenie obarczone dużym ryzykiem powikłań, to realna szansa na poprawę jakości życia.
Implantację wykonuje się metodą małoinwazyjną: poprzez nakłucie żyły udowej wprowadza się system do serca i pracuje przy ciągłej kontroli obrazu. Zespół korzysta jednocześnie z promieniowania rentgenowskiego i echokardiografii przezprzełykowej — to pozwala dokładnie zaplanować i bezpiecznie wykonać każdy krok.
Najpierw do pierścienia zastawki mitralnej trafia element mocujący SAPIEN M3 Dock, który stabilizuje całość i ogranicza ryzyko przemieszczenia. W kolejnym etapie wszczepiana jest właściwa proteza, a jej rozprężenie uzyskuje się przy użyciu balonu — to zamyka procedurę, nadal bez konieczności otwierania klatki piersiowej.
— „To naprawdę zabiegi na najwyższym światowym poziomie” — mówi prof. Wojciech Pawliszak, kierownik Kliniki Kardiochirurgii Szpitala Jurasza. Jak podkreśla, klinika jest pierwszą i jedyną Kliniką Kardiochirurgii w Polsce z doświadczeniem i zapleczem organizacyjno‑technicznym, które pozwala wykonać tę procedurę w ramach kardiochirurgii.
Pojedyncze implantacje z wykorzystaniem tej technologii były dotąd realizowane w wybranych ośrodkach kardiologicznych w Warszawie, Poznaniu i Gdańsku. Włączenie SAPIEN M3 do praktyki Kliniki Kardiochirurgii Szpitala Jurasza poszerza dostępność tej metody dla pacjentów wysokiego ryzyka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze