24 rolników z regionu odebrało 9 września umowy na dofinansowanie małej retencji. Samorząd województwa przeznaczył na to 756 540 zł, a efektem ma być 7,5 ha nowych i odnowionych zbiorników.
24 umowy i 756 540 zł — tyle w tym roku trafiło do gospodarstw w Kujawsko-Pomorskiem na budowę i renowację zbiorników służących małej retencji w Kujawsko-Pomorskiem. Dokumenty rolnicy odebrali w środę, 9 września 2026.
Umowy przekazali marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki oraz członek zarządu województwa kujawsko-pomorskiego Dariusz Kurzawa. „Woda jest cennym surowcem, którego na Kujawach i Pomorzu zaczyna brakować” — podkreślił Piotr Całbecki.
Tegoroczna edycja przyniosła konkret: 7,5 hektara łącznej powierzchni nowych lub odnowionych zbiorników. Złożono 50 wniosków, podpisano 24 umowy.
Wsparcie — 756 540 zł — pochodzi z należności i opłat rocznych za wyłączenie gruntów rolnych z produkcji i przeznaczenie ich na cele nierolnicze. Z tych środków samorząd województwa finansuje budowę i renowację zbiorników wodnych, a także może realizować modernizacje dróg dojazdowych do gruntów rolnych.
Najwyższe pojedyncze wsparcie, blisko 100 tys. zł, otrzymał Kleszczyn w powiecie rypińskim — rolnik Marcin Topolewski zbuduje tam zbiornik o powierzchni prawie 1 hektara.
Program ma ciąg dalszy w liczbach z poprzednich lat: w latach 2020–2025 powstały zbiorniki o łącznej powierzchni około 7 hektarów, przy dofinansowaniu rzędu 510 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze