Na poziomie -1 schroni się 450–500 osób, a -2 podtrzyma podstawowe funkcje szpitala. We wtorek, 28 lipca 2026, marszałek Piotr Całbecki zapowiedział takie obiekty m.in. pod Centrum Onkologii w Bydgoszczy.
W czterech placówkach wojewódzkich powstaną schrony pod szpitalami — pod Centrum Onkologii w Bydgoszczy, Szpitalem Zespolonym w Toruniu, Szpitalem Specjalistycznym we Włocławku oraz Szpitalem Zdrowia Psychicznego w Świeciu. O przedsięwzięciach poinformował we wtorek, 28 lipca 2026, marszałek Piotr Całbecki. Za przygotowanie inwestycji odpowiada spółka Kujawsko-Pomorskie Inwestycje Medyczne; jej prezes Jarosław Wierski mówi o zaawansowanych pracach koncepcyjnych i pozytywnej opinii MSWiA. W spotkaniu uczestniczyły też Sylwia Sobczak, dyrektor toruńskiego WSZ, oraz Agnieszka Lisek-Charkiewicz, dyrektor Departamentu Zdrowia w Urzędzie Marszałkowskim.
Pod WSZ w Toruniu, CO w Bydgoszczy i WSS we Włocławku zaprojektowano dwie podziemne kondygnacje o powierzchni 1 500–1 800 m². Poziom -1 w zwykłym trybie ma służyć jako parking, a w sytuacji zagrożenia stanie się miejscem czasowego ukrycia dla 450–500 osób. Poziom -2 będzie wzmocnioną strefą medyczną — z salami operacyjnymi i zapleczem — oraz schronem dla dodatkowych 300 osób. Jak podkreślił marszałek, obiekty mają mieć „podwójne życie”: „Wzorem są rozwiązania w Finlandii” — powiedział Piotr Całbecki.
Dyrektor Sylwia Sobczak zaznaczyła, że takie zaplecze jest potrzebne nie tylko z powodu geopolityki. Przypomniała alarm bombowy w toruńskim WSZ, gdy służby podniesiono w gotowość i realnie rozważano ewakuację pacjentów — operację trudną, a bywa że niewykonalną.
W Świeciu schron powstanie jako podziemna (poziom -1) kondygnacja projektowanego kompleksu sportowo‑rehabilitacyjnego Szpitala Zdrowia Psychicznego. Ze względu na stałą opiekę i nadzór nad pacjentami obiekt będzie miał inny profil: 780 m² i pojemność 250 osób, a na co dzień posłuży do rehabilitacji, terapii oraz jako przestrzeń sportowo‑rekreacyjna.
Wszystkie podziemne części szpitali zostaną wyposażone w niezależne źródła zasilania, własne ujęcia wody, systemy wentylacji oraz filtracji powietrza.
Łączny koszt prac to 270 mln zł. Finansowanie ma pochodzić z pożyczek preferencyjnych Banku Gospodarstwa Krajowego, udzielanych za pośrednictwem państwowej spółki celowej Chrobry, która zarządza komponentem Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Przedsięwzięcie uzyskało pozytywną opinię MSWiA.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze