Czwartkowy skwar przełożył się na 17 wezwań straży w sprawie tlenku węgla w regionie, w tym 7 w Bydgoszczy. Jak informuje Radio PiK, zgłoszenia dotyczyły mieszkań, gdzie przy upale wzrosło ryzyko obecności czadu.
Wysokie temperatury potrafią podbić stężenie tlenku węgla w zamkniętych pomieszczeniach. Dlatego w czwartek, 30 lipca 2026 służby miały pełne ręce roboty: w całym województwie odnotowano 17 interwencji związanych z czadem, a w Bydgoszczy — 7 interwencji.
W mieście strażacy pojawili się m.in. w budynkach przy ulicach: Hetmańskiej, Gdańskiej i Sowińskiego. Jak wyjaśniał st. kpt. Arkadiusz Łojewski z bydgoskiej straży pożarnej, zgłoszenia dotyczyły lokali z piecykami gazowymi używanymi do podgrzewania wody. To sygnał, że czad w Bydgoszczy może dać o sobie znać także w upały — zwłaszcza tam, gdzie wentylacja jest niewystarczająca.
Tego samego dnia do szpitala przewieziono 14-letnią mieszkankę miasta z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla. Zasłabła w wannie; podczas transportu była przytomna. W łazience służby odczytały 400 jednostek stężenia tlenku węgla.
Przy wysokich temperaturach kluczowa jest sprawna wentylacja oraz regularne kontrole urządzeń grzewczych i przewodów wentylacyjnych. Strażacy apelują o ostrożność i montaż czujników tlenku węgla. Pierwsze objawy zatrucia to bóle i zawroty głowy, duszności, osłabienie oraz przyspieszone bicie serca — w takich sytuacjach trzeba szybko przewietrzyć mieszkanie i wezwać pomoc.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze