W samym centrum Bydgoszczy budzi się do życia miejsce, które każdej wiosny zaskakuje feerią barw i dźwięków. Ogród Botaniczny UKW, znany z ponad 1000 gatunków roślin i ponad 70 gatunków ptaków, po zimowej przerwie otworzył swoje bramy wcześniej niż zwykle. Zrewitalizowana przestrzeń to teraz jeszcze bardziej dostępna i atrakcyjna zielona enklawa na mapie Bydgoszczy.
Jeszcze do niedawna trzeba było czekać do maja. W tym roku bramy Ogrodu Botanicznego UKW otwarto już w kwietniu. Tak wcześniejsze otwarcie to wynik zakończonej w zeszłym roku rewitalizacji i nowego podejścia do udostępniania przestrzeni mieszkańcom.
Ogród czynny jest od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00–18:00, a w weekendy od 10:00 do 18:00. Wejścia znajdują się od ul. Niemcewicza (na rogu z Chodkiewicza) oraz od strony kampusu UKW przy ul. Chodkiewicza 30. I co najważniejsze – wstęp jest bezpłatny.
Kto przekroczy jego bramę, od razu poczuje, że to nie jest zwykły park. Tu wszystko żyje w swoim rytmie. Krokusy, żonkile, hiacynty i forsycje nadają koloru alejkom, a dereń, wawrzynki i oczary zwiastują prawdziwą eksplozję zieleni. Niedługo pojawią się także magnolie.
Nie tylko rośliny robią wrażenie. Kamienna rzeźba „Potok Kamienny” to stały element krajobrazu, a zegar słoneczny odtworzony na wzór tego z 1930 roku to ukłon w stronę historii ogrodu. W samym sercu znajduje się też staw o powierzchni 50 metrów kwadratowych – idealne miejsce na chwilę oddechu.
Wydawałoby się, że w centrum miasta trudno o ptasie koncerty. A jednak. Jak podaje Monika Wójcik-Musiał, ornitolożka z UKW, ogród przyciąga ponad 70 gatunków ptaków. Niektóre zostają na dłużej, inne tylko przelotem, ale zawsze coś się dzieje.
Zieleń, spokój i naturalna struktura ogrodu tworzy idealne warunki do odpoczynku i gniazdowania. I choć trudno w to uwierzyć, to miejsce tętni życiem bardziej niż niejeden las.
Ogród ma swoje korzenie w dawnym szkolnym ogródku botanicznym o powierzchni niespełna jednego hektara. Już w latach 50. działał tu Instytut Hodowli i Aklimatyzacji Roślin, a od 1977 roku przestrzeń zaczęto udostępniać mieszkańcom jako park.
W 1995 roku ogród uzyskał status pomnika przyrody jako arboretum, a od 1999 roku zarządza nim Uniwersytet Kazimierza Wielkiego. Dziś służy nie tylko jako miejsce spacerów, ale także jako zaplecze dydaktyczno-naukowe dla studentów biologii.
Są miejsca, do których chce się wracać. Nie dlatego, że zmienia się w nich coś spektakularnego, ale dlatego, że pozwalają na chwilę zatrzymać się w biegu.
"Botanik" to wciąż mało znany skarb Bydgoszczy. Rewitalizacja sprawiła, że jest bardziej dostępny i przyjazny, a jego obecność w centrum miasta to idealna odpowiedź na pytanie, czy można połączyć edukację, rekreację i naturę w jednym miejscu.
Nie trzeba wyjeżdżać za miasto, by usłyszeć śpiew ptaków, zobaczyć rozkwitające magnolie i poczuć spokój. Czasem wystarczy skręcić z głównej ulicy w mniej uczęszczany zakątek i pozwolić sobie na oddech. Właśnie to oferuje Ogród Botaniczny UKW. I choć sezon dopiero się zaczął, już teraz wiadomo, że warto tam zajrzeć... zanim znów nadejdzie zima.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze