Studencka rozgłośnia Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego działa od listopada 2007 i nadal daje głos młodym. W 2027 Radio Uniwersytet świętuje dwudzieste urodziny.
Na VIII piętrze uczelnianego drapacza chmur przy ul. Ogińskiego gra Radio Uniwersytet — studencka rozgłośnia Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. W studiu i newsroomie tętni rytm audycji, a za szybą rozciąga się widok, który — jak mówią radiowcy — dodaje weny i odwagi do własnych programów.
Radio Uniwersytet wystartowało w listopadzie 2007. Nie był to projekt „odgórny”, tylko pomysł studentów, którzy już wcześniej tworzyli razem: Paweł Pastwa, Łukasz Zawadzki, Tomasz Sadłowski i Nikodem Wojciechowski znali się z bydgoskiej „kolejówki”. Na UKW połączył ich kierunek edukacja techniczno‑informatyczna, a nad całością czuwał prof. Jacek Czerniak — pierwszy opiekun radia.
To ważny detal, bo pokazuje DNA tej inicjatywy: studenci sami zbudowali miejsce do działania. Pastwa — od lat redaktor naczelny Radia Uniwersytet — został przy mikrofonie i przy zespole. I to on do dziś trzyma kurs tej łodzi.
Pierwsza siedziba była na niskim parterze jednego z budynków kampusu. Warunki nie sprzyjały radiu, więc po niespełna dwóch latach zespół spakował sprzęt i przeniósł się niemal pod chmury — do uczelnianego „wieżowca” przy Ogińskiego, na VIII piętro. Tam rozgłośnia dostała kilka pomieszczeń, z których zrobiono profesjonalne studio i newsroom.
To nie tylko zmiana adresu. Wyższe piętra dały komfort pracy i pozwoliły ułożyć ramówkę po swojemu. A to słychać w audycjach.
Przez blisko dwie dekady powstały dziesiątki programów — od tematów uczelnianych po rozmowy o sprawach codziennych. W studiu bywały władze Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego, a za pośrednictwem anteny przekazywano konkretne i wyczekiwane informacje, jak choćby stawki stypendiów dla studentów.
Dla zespołu cezurą było 10‑lecie. Wtedy najważniejszą audycję „Na Fali” poprowadzili radiowcy, którzy skończyli już studia, a świętowanie przeniosło się wieczorem do jednego z klubów w mieście. Taki powrót do źródeł dobrze pokazuje, ile osób włożyło w tę rozgłośnię swój czas i serce.
Czy po latach coś się zmieniło? Tak — doszły nowe głosy i formaty. Ale kilka rzeczy zostało po staremu: wolność słowa, swoboda wyboru tematów, klimat radiowych pomieszczeń i to, że Paweł Pastwa wciąż kieruje redakcją jako redaktor naczelny Radia Uniwersytet UKW.
Przed zespołem kolejny kamień milowy: w 2027 Radio Uniwersytet będzie obchodzić 20 lat. Będzie głośno — dosłownie i w przenośni.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze