Pod warstwami farby wracają kwiaty, liście i ornamenty sprzed ponad wieku. Wnętrze kościoła św. Józefa Rzemieślnika przy ul. Toruńskiej odzyskuje oryginalne polichromie.
Kolor wraca na ul. Toruńską. W kościele św. Józefa Rzemieślnika konserwatorzy odsłonili kolejne fragmenty dawnych malowideł. Polichromie kościoła przy ul. Toruńskiej, ukryte pod jasnymi przemalowaniami, znów widać na ścianach i na kolebkowym stropie.
Pod kolejnymi warstwami farby zachowały się bogate, wczesnoXX‑wieczne dekoracje. Badania z 2020 roku potwierdziły, że oryginalne malowanie przetrwało również na kolebkowym stropie. Ornamenty mają „dywanowy” układ: każdy segment zdobi inny motyw roślinny — maki, chabry, rumianki i róże z winoroślami — ułożone na fioletowym tle. Nowe zdjęcia z prac pokazują odnowione partie stropu i ścian, a różnorodność kolorów pozwala wyobrazić sobie pierwotny charakter wnętrza.
Odkrycia zaczęły się podczas wcześniejszego remontu chóru i prospektu organowego. To wtedy konserwator zabytków Aleksandra Olszewska-Piech odsłaniała oryginalne warstwy malarskie, pod którymi przez lata kryły się kwiatowe ornamenty. Dziś widać już większe fragmenty pierwotnego wystroju, wcześniej stonowanego przez późniejsze jasne przemalowania.
Prace biegły etapami. W latach 2022–2024 naprawiono konstrukcję drewnianą kolebkowego stropu i więźbę dachową. Kolejny etap to przywracanie dawnego malowania. To nie jest zwykłe „odświeżenie” — późniejsze warstwy olejne wniknęły w oryginalną dekorację i ją przyciemniły, więc usuwanie przemalowań wymaga precyzji. Trzeba też uzupełniać ubytki w drewnie i odtwarzać historyczne malowanie na widocznych elementach konstrukcyjnych wnętrza.
Efekt prac jest już czytelny: widać zrekonstruowane ornamenty i różnice między wcześniejszym jasnym wykończeniem a odsłoniętą, bogatą kolorystyką sprzed ponad wieku. Każdy kolejny fragment stropu wprowadza do nawy intensywne barwy i wyraźny rysunek roślinnych motywów.
Świątynię wzniesiono w 1906 roku jako kościół dla niemieckiej gminy ewangelicko‑unijnej. Po II wojnie światowej budynek przekazano katolikom, a parafię przy świątyni ustanowiono jesienią 1946 roku. Wnętrze z czasem traciło oryginalne barwy — w 1968 roku część nawy pomalowano na jasno, by rozjaśnić przestrzeń. Badania wykonane później wykazały jednak, że pod przemalowaniami zachowały się pierwotne dekoracje z okresu budowy kościoła.
Odsłanianie i konserwacja postępują. W ubiegłym roku prace toczyły się w zachodniej części nawy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze