Na ul. Poznańskiej w Bydgoszczy spod frezowanej nawierzchni wyszły na wierzch tory dawnego tramwaju. Jak informuje TVP Bydgoszcz, remont potrwa do drugiej połowy września, a nowy asfalt szybko zakryje znalezisko.
Błyszczący fragment szyny odsłonięto podczas robót drogowych na ul. Poznańskiej w Bydgoszczy. To pozostałość po najstarszej sieci — najpierw tramwaju konnego, później elektrycznego, którym jeżdżono tędy do lat 60. XX wieku. Takie odkrycia rzadko trwają długo: zanim zakończy się etap prac, tor znów zniknie pod asfaltem.
Początek tej historii ma dokładną datę: 29 maja 1892 roku uruchomiono drugą linię tramwaju konnego. Biegła od ul. Gdańskiej (w rejonie Artyleryjskiej) na ul. Poznańską, gdzie kończyła się przy rogu ul. Świętej Trójcy. Jak przypomina Stanisław Sitarek, miłośnik i historyk komunikacji miejskiej w Bydgoszczy, była to wówczas peryferia miasta i końcówka trasy.
Po latach linia została zelektryfikowana. W okupacyjnym planie władz niemieckich ten odcinek miały przejąć trolejbusy — pomysł nie wyszedł poza próby. Śladem tamtych testów pozostaje zachowany przy ul. Poznańskiej słup trolejbusowy.
Zakres obecnych robót obejmuje wymianę nawierzchni, przebudowę wpustów ulicznych i regulację studni. Zgodnie z informacją Katarzyny Muszyńskiej, rzeczniczki Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy, prace mają potrwać do drugiej połowy września, a w ich ramach powstanie pas dla rowerzystów.
Dla pasjonatów miejskiej historii to okno jest krótkie: tory tramwajowe na ul. Poznańskiej w Bydgoszczy pozostaną odsłonięte tylko przez najbliższe dni. Po ułożeniu nowej warstwy jezdni fragment dawnego torowiska zostanie przykryty, a cały remont ma się zamknąć w drugiej połowie września.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze