Zabytkowa siedziba dawnej dyrekcji kolei przy ul. Dworcowej 63 otwiera się dla zwiedzających w spacerach ByLOT, zanim ruszy przebudowa na hotel. Najbliższe terminy to 9 i 16 października, a organizatorzy zapowiadają kolejne wejścia do lutego 2026 roku.
Przy ul. Dworcowa 63 stoi monumentalny gmach, który na lata zniknął z codziennego życia miasta. Teraz wraca – zorganizowane oprowadzania prowadzi ByLOT we współpracy z właścicielem obiektu, Grupą Konkret. Pierwsze grupy już zajrzały do środka, a kolejni chętni będą mogli zobaczyć budynek przed startem prac budowlanych. Do czasu rozpoczęcia przebudowy obiekt będzie sukcesywnie udostępniany mieszkańcom. Zainteresowanie jest duże, więc wejścia odbywają się w ograniczonych turach.
Frontowa elewacja z cegły, zdobiona piaskowcem, gzymsami i szczytami, wciąż robi wrażenie. Pałacowy sznyt zdradzają też wieże zwieńczone hełmami.
We wnętrzach najpierw przyciąga wzrok reprezentacyjny hol ze szeroką klatką schodową, marmurowymi balustradami i kryształowymi żyrandolami. Półpiętro zdobią oryginalne szkła z herbami miast związanych z dawnymi liniami: Bydgoszczy, Inowrocławia, Chojnic, Gdańska i Torunia. Z sali prezydialnej – z drewnianą okładziną, bogato zdobionymi ścianami i wysokim na około osiem metrów stropem – widać ruch na Dworcowej. To rzadko dostępny dziś fragment miejskiej historii, zachowany w zaskakująco dobrym stanie.
W korytarzach wciąż wiszą tablice i dawne wizytówki wydziałów, a w części pomieszczeń widać ślady wieloletniej przerwy w użytkowaniu. Na parterze działał kiedyś schron i Centralne Biuro Rozrachunków Zagranicznych. Bryła ma różne wysokości przez spadek terenu ku Brdzie; w latach 80. część dachu wymieniono na blachę, wcześniej była tu łupkowa dachówka. Jak na budynek od lat nieużytkowany, całość trzyma formę.
Dzisiejszy budynek siedziby Dyrekcja Pruskiej Kolei Wschodniej wzniesiono w latach 1886–1889, w nurcie niderlandzkiego manieryzmu. Projekt opracował Martin Gropius; po ograniczeniu budżetu prace prowadził H. Bergmann, upraszczając pierwotną koncepcję. Kompleks ma trzy dziedzińce doświetlające długie korytarze. Zanim powstał, dyrekcja urzędowała w latach 1849–1853 przy Nowy Rynek 8, później przeniesiono ją do budynków na dworcu głównym, między trzecim a czwartym peronem. Skala instytucji była imponująca – pod koniec XIX wieku Eastern Railway zatrudniała tysiące osób – a Bydgoszcz stanowiła ważny węzeł na osi łączącej Berlin z Królewcem. Decyzja o budowie dużego, reprezentacyjnego gmachu utrwaliła pozycję miasta na kolejowej mapie regionu.
Najbliższe bezpłatne zwiedzania zaplanowano na 9 i 16 października; bezpłatne wejściówki będą dostępne przez stronę ByLOT, a o terminach rezerwacji organizator informuje na swoim profilu. W planie jest ok. 12 dodatkowych, płatnych spacerów – prawdopodobnie do lutego 2026 roku. Zanim ruszą prace, inwestor prezentuje założenia: recepcję z lobby i barem, przestrzeń wystawienniczą i konferencyjną oraz odnowienie reprezentacyjnej klatki schodowej i sali bankietowej. Bilet kosztuje 20 zł.
Docelowo obiekt stanie się City Park Hotel & Residence Bydgoszcz, a prace – w ścisłej współpracy z konserwatorem – mają zachować jego charakter; jak mówi Wiesław Jan Prusiecki: „nowa wizja, co do funkcji i formy dawnej siedziby Dyrekcji Pruskiej Kolei Wschodniej to przede wszystkim poszanowanie zabytku przy jednoczesnym wykorzystaniu walorów architektonicznych”. Gmach służył kolejnictwu do 2011 roku; od dwóch lat jest w portfelu Grupy Konkret.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze