Ferie zimowe 2025 w województwie kujawsko-pomorskim dobiegły końca, a statystyki nie pozostawiają złudzeń – dla wielu dzieci oznaczało to czas spędzony w domu. Koszty zimowego wypoczynku rosną, a dla 36% rodziców stały się barierą nie do pokonania. Czy rosnące ceny sprawią, że zimowy wypoczynek stanie się przywilejem dla nielicznych? Sprawdźmy, jak wyglądały tegoroczne wyjazdy w liczbach i kto musiał obejść się smakiem zimowej przygody.
Statystyki mówią jasno – ponad jedna trzecia rodzin w Polsce musiała odpuścić zimowy wyjazd dla swoich dzieci. Średni budżet na ferie wynosił 2 495,80 zł, natomiast w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców sięgał 4 089,50 zł. Według raportu TravelDATA, ceny zimowego wypoczynku wzrosły o 18% w porównaniu do 2024 roku, a w miejscowościach takich jak Zakopane i Karpacz skoczyły nawet o 25%. Dla wielu rodzin była to różnica, której domowy budżet po prostu nie udźwignął.
Kwoty wydawane na zimowe wyjazdy różniły się w zależności od miejsca zamieszkania. Rodziny w dużych miastach przeznaczały na ferie średnio 4 089,50 zł, mieszkańcy mniejszych miejscowości – około 2 665,60 zł, a na wsiach – 1 978,70 zł. Nie dziwi więc, że to właśnie wśród mieszkańców obszarów wiejskich odsetek rezygnacji był największy.
Nie każdy mógł pozwolić sobie na ferie finansowane z oszczędności. Dane pokazują, że:
54% rodziców korzystało z wcześniej zgromadzonych środków,
46% pokrywało wyjazd z bieżących dochodów,
wśród osób w wieku 25-34 lat 6% wspierało się dodatkowymi dochodami,
rodziny z dziećmi w wieku 35-44 lat korzystały z programu Rodzina 800+ (12%).
Główne powody rezygnacji z wyjazdów zimowych to:
Brak środków finansowych – 19% rodzin nie mogło sobie na to pozwolić.
Wzrost cen noclegów – 15% uznało, że ceny hoteli i pensjonatów stały się zbyt wysokie.
Lokalizacja – na wsiach z ferii zrezygnowało 49% rodzin, w podkarpackim 44%, w pomorskim 40%, a w dolnośląskim 31%.
Problem niewypłacanych alimentów dodatkowo pogłębia trudną sytuację finansową wielu rodzin. Na koniec 2024 roku w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor figurowało 291 589 osób zalegających z alimentami, a ich łączny dług wynosił 16,3 miliarda złotych. Wśród województw o najwyższej liczbie dłużników alimentacyjnych znalazły się:
śląskie – 31 506 osób (1,6 mld zł zaległości),
mazowieckie – 30 283 osoby (1,9 mld zł zaległości),
dolnośląskie – 23 598 osób (1,2 mld zł zaległości).
– Brak regularnych wpłat alimentacyjnych sprawia, że wielu samotnych rodziców nie jest w stanie zapewnić dzieciom nawet krótkiego wyjazdu zimowego – zauważa dr hab. Waldemar Rogowski, prof. SGH, główny analityk BIG InfoMonitor.
Nie wszyscy mogli pozwolić sobie na pełnoprawne ferie, dlatego część rodziców szukała tańszych alternatyw. W Bydgoszczy popularne były półkolonie – skorzystało z nich 6% rodziców. W niektórych województwach, gdzie wyjazdy były mniej dostępne, zainteresowanie półkoloniami było wyższe – np. w podlaskim (25%) i opolskim (17%).
Ferie zimowe 2025 wyraźnie pokazały, że dla coraz większej liczby rodzin zimowy wypoczynek staje się wydatkiem, na który nie mogą sobie pozwolić. Wysokie koszty życia, rosnące ceny wyjazdów i problem zadłużenia alimentacyjnego sprawiają, że coraz więcej dzieci zostaje w domach. Jeśli ceny nadal będą rosły w takim tempie, przyszłoroczne ferie mogą stać się jeszcze większym wyzwaniem dla polskich rodzin.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze