Zaległe długi producentów żywności i sklepów sięgnęły 2,2 mld zł na koniec sierpnia 2026 r. Najmocniej rosną zaległości w przetwórstwie ryb i u producentów pieczywa — wynika z danych BIG InfoMonitor i BIK.
Dla firm z Bydgoszczy działających w łańcuchu żywnościowym to ważny sygnał: zaległe zobowiązania całej branży sięgają 2,2 mld zł na koniec sierpnia 2026 r. Zestawienie powstało w oparciu o Rejestr Dłużników BIG InfoMonitor oraz dane Biura Informacji Kredytowej (BIK). To kontekst, który powinien ważyć także przy decyzjach o płatnościach i kredycie kupieckim w mieście.
Łączny dług producentów żywności (PKD 10) wyniósł 1,52 mld zł — mniej niż rok wcześniej. W handlu detalicznym w niewyspecjalizowanych sklepach z przewagą żywności, napojów i wyrobów tytoniowych (PKD 4711Z) to 724 mln zł, także mniej r/r. Jednocześnie wzrosła liczba podmiotów z przeterminowanymi fakturami: w produkcji było to łącznie 2 683 firmy (o 13 więcej r/r), w handlu — 6 530 (o 68 więcej).
Najwyższe zaległości wciąż notują przedsiębiorstwa z przetwarzania i konserwowania mięsa oraz produkcji wyrobów mięsnych — ponad 655 mln zł (wzrost o 0,7 proc. r/r). W samej produkcji wyrobów z mięsa sięgnęły 127,6 mln zł (+5,9 proc.).
Największy skok dotyczy jednak przetwórstwa ryb: długi tej grupy urosły do 57,6 mln zł, czyli o 69,9 proc. r/r. Więcej jest też samych dłużników — 66 wobec 58 rok wcześniej, a ich udział w branży zwiększył się z 6,84 do 7,78 proc.
Drugim wrażliwym obszarem są piekarnie i producenci wyrobów mącznych. Zaległości sięgnęły tu 255,7 mln zł (wzrost o 10 proc.), z czego na producentów pieczywa i świeżych ciast i ciastek przypada blisko 238 mln zł (+9,8 proc.). — Niepokoi zwłaszcza wzrost zaległości w przetwórstwie ryb oraz wśród producentów pieczywa i wyrobów mącznych — mówi w komunikacie Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor.
Nie wszędzie jest gorzej: w przemyśle mleczarskim dług spadł do 66,2 mln zł (–40 proc. r/r), a w przetwórstwie owoców i warzyw do 153,6 mln zł (–11,8 proc.).
Na tle tych danych ceny w sklepach zachowywały się względnie spokojnie. Według Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) inflacja konsumencka we wrześniu wyniosła 4,1 proc. r/r, przy jednoczesnym spadku cen żywności i napojów bezalkoholowych o 0,4 proc. r/r (m/m: CPI +0,7 proc., żywność +0,1 proc.). W badaniu koniunktury GUS większość rolników wskazuje na zbyt wysokie koszty produkcji (76 proc.) i zbyt niskie ceny skupu (74,7 proc.), a saldo opłacalności w czerwcu było ujemne (–36,2).
Skala sprzedaży nie wystarczy, jeśli pieniądze nie wracają na czas. W „Skanerze MŚP” dla BIG InfoMonitor i BIK 83 proc. firm sprzedających z odroczonym terminem deklaruje, że kontrahenci spóźniają się z płatnościami. 27,4 proc. ankietowanych miało w ostatnim kwartale należności przeterminowane o ponad 60 dni. Wśród przedsiębiorstw z przeterminowanymi fakturami prawie 81 proc. przyznaje, że uderza to w płynność, zdolność do regulowania własnych zobowiązań i inwestycji — częściej wskazują na to podmioty z handlu i produkcji. 40 proc. firm opóźnia własne płatności często lub bardzo często z powodu przejściowych problemów z terminowością u odbiorców.
Dla długów branży spożywczej w Bydgoszczy znaczenie ma ta sama logika: im dłużej czeka się na przelew, tym trudniej finansować produkcję i zakupy surowców. BIG InfoMonitor zwraca uwagę na proste zabezpieczenia: regularne monitorowanie należności, skracanie terminów płatności, aktywne zarządzanie kapitałem obrotowym, ocenę wiarygodności kontrahentów oraz dywersyfikację dostawców i odbiorców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze