Reklama

Odśnieżanie Bydgoszcz 2026/2027: kto, gdzie i w ile godzin


Żeby zima nie zaskoczyła drogowców, ZDMiKP ma odśnieżanie Bydgoszczy rozpisane w umowach aż do 2029 r. Akcji Zima zarząd do 21 października nie ogłosił, a pługosolarki zaczynają od głównych ulic z planu i dopiero na wezwanie wyjeżdżają na boczne. Śnieg z chodnika przy posesji musi uprzątnąć jej właściciel, chyba że na tym chodniku wolno parkować za opłatą.


Czapki i rękawiczki mogą jeszcze poczekać, ale w kalendarzu odśnieżania Bydgoszczy zima zaczyna się już w niedzielę 1 listopada. Tego dnia ruszy pogotowie zimowe, czyli gotowość sprzętu i ludzi do wyjazdu na ulice. Ma potrwać do 31 marca 2027 r. Takie terminy sezonu 2026/2027 zapisano w umowach na odśnieżanie jezdni, które Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej (ZDMiKP) zawarł po przetargu z 2024 r. Umowy obejmują od razu pięć zim. Sezon 2024/2025 zarząd przedłużył jednak do 5 kwietnia, bo prognoza pogody była niekorzystna. Przed poprzednią zimą zarząd poinformował o gotowości 23 października 2025 r. Ulice z planu zimowego utrzymania firmy odśnieżają systematycznie, a pozostałe tylko na polecenie dyżurnego zarządu.

Plan zimowego utrzymania wymienia ulice, od których pługi zaczynają. Na poprzednią zimę lista ulic, z nazwą i odcinkiem każdej, liczyła ponad 336 km. Osobno, na ponad 21 km, plan wyliczał wzniesienia, czyli podjazdy, między innymi fragmenty Kujawskiej, Szubińskiej i Ujejskiego. Dyrektor ZDMiKP Wojciech Nalazek tłumaczył na styczniowej sesji rady miasta, że pługosolarki najpierw jadą trasami autobusów i tramwajów, a potem pozostałymi ulicami z listy. Według niego zarząd działa zapobiegawczo przed opadem albo dopiero po nim, a w czasie opadu akcji nie prowadzi.

Reklama

Na ulicach z listy obowiązuje pierwszy standard zimowego utrzymania. Po ustaniu opadów luźny śnieg może leżeć na nich najwyżej cztery godziny, a błoto pośniegowe osiem. Zajeżdżonego śniegu i zasp standard nie dopuszcza. Gołoledź ma zniknąć w ciągu czterech godzin.

Ulica spoza listy czeka na dyżurnego, chodnik na właściciela

Ulice spoza planu, w tym gruntowe, należą do drugiego standardu, więc firmy mogą je odśnieżać wyłącznie na polecenie dyżurnego ZDMiKP. Poza listą zarząd wysyła sprzęt tylko na uzasadnione zgłoszenia, a przy pożarach i innych nagłych zdarzeniach pomaga służbom ratunkowym. Akcji Zima zarząd nie prowadzi na drogach osiedlowych innych zarządców ani na chodnikach przy posesjach prywatnych firm, instytucji, szkół i zakładów pracy.

Reklama

Zeszłej zimy przy złej pogodzie dyżurni ZDMiKP pracowali całą dobę. Zgłoszenia o oblodzeniu i nieodśnieżonych ulicach albo chodnikach przyjmowali pod numerami 52 582 27 14 i 52 582 27 15. Można je było też wysłać na adresy [email protected] i [email protected].

Na chodnikach zarząd dróg bierze na siebie główne ciągi piesze, przystanki z dojściami, schody i przejścia dla pieszych. Zeszłej zimy było to według ZDMiKP około 30 procent powierzchni chodników w mieście, a resztą zajmują się właściciele posesji, inni zarządcy i spółdzielnie mieszkaniowe. Do tego zarząd odśnieża około 13 km tras rowerowych, strefę płatnego parkowania i parkingi Park & Ride. Miejskie chodniki z planu odśnieżają ręcznie i posypują piaskiem cztery firmy, które wygrały przetargi z 2024 r.

Reklama

Obowiązek właścicieli wynika z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Muszą oni uprzątnąć błoto, śnieg i lód z chodnika, który jest częścią drogi publicznej i leży bezpośrednio przy granicy posesji. Wyjątkiem jest chodnik z płatnym postojem albo parkowaniem, a na terenie budowy obowiązki właściciela należą do wykonawcy robót. Za właściciela przepisy uważają też między innymi współwłaściciela, użytkownika wieczystego i każdego, kto nieruchomością włada. Kto obowiązku nie wykona, temu grozi grzywna. Śniegu zgarniętego z chodnika ma się za to pozbyć zarząd drogi.

Po zimie za 15,7 mln zł zostają te same umowy

Akcja Zima kosztowała zeszłej zimy ponad 15,7 mln zł, podał w kwietniu ZDMiKP w miejskim portalu Bydgoszcz Informuje. To prawie dwa razy więcej niż 8 mln zł, które zarząd miał na nią w budżecie, podobnie jak w poprzednich latach. Na jezdnie poszło 5267 ton soli, o ponad trzy czwarte więcej niż sezon wcześniej. Piasku na chodniki zużyto 2962 tony, cztery razy więcej.

Reklama

Już w środę 28 stycznia, w środku sezonu, Nalazek mówił radnym, że na jezdniach zarząd sobie poradził. Według niego od 16 listopada 2025 r. komunikacja ani razu nie miała problemów z przejezdnością. „Nie poradziliśmy sobie z gołoledzią na chodnikach, na pewno sobie nie poradziliśmy. Nasze firmy zawiodły, dostały upomnienia, dostały kary pieniężne” – przyznał dyrektor. Prezydent Rafał Bruski mówił na tej sesji, że umowy są zawarte, ale na chodnikach brakuje ludzi do pracy.

Jezdnie we wszystkich czterech rejonach miasta odśnieża Remondis Bydgoszcz, a w jednym z nich pomaga mu podwykonawca, firma Corimp, mówił na tej sesji dyrektor. Zarząd ogłosił w 2024 r. dwa przetargi na odśnieżanie jezdni. W obu Remondis nie miał konkurencji. Pierwszy przetarg zarząd unieważnił latem, bo ceny przekraczały pieniądze, które miał na ten cel. W drugim Remondis wycenił zaplanowane na pięć zim prace na 31,3 mln zł brutto. Zarząd zamierzał wydać o około 2,3 mln zł mniej, ale w październiku 2024 r. wybrał tę ofertę we wszystkich rejonach.

Reklama

Remondis zobowiązał się też w ofercie, że solarki będą gotowe do wyjazdu w półtorej godziny od pilnego zgłoszenia do dyspozytora firmy. Dotyczy to także sytuacji, gdy zarząd nie ogłosił wcześniej pogotowia. Umowy na jezdnie i chodniki obowiązują do 2029 r.

Źródła

Stan źródeł: 21 października 2026.

  1. ZDMiKP, Akcja Zima 2025/2026, 28.12.2025
  2. Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, tekst jednolity Dz.U. 2025 poz. 733, 04.06.2025

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama