Za zamianę pieca na węgiel na gazowy w domu jednorodzinnym Bydgoszcz znów zwróci do 6 tys. zł. Nowe zasady miejskiej dotacji wchodzą w życie w piątek 23 października. Ratusz zaproponował zmianę, bo rządowy program Czyste Powietrze do kotłów gazowych nie dopłaca.
Dotacja na wymianę pieca wraca w Bydgoszczy do domów jednorodzinnych po ponad dwóch latach przerwy. Radni przyjęli nowe zasady w środę 30 września 26 głosami, nikt nie był przeciw. Uchwałę ogłoszono 8 października w Dzienniku Urzędowym Województwa Kujawsko-Pomorskiego, a w życie wchodzi po dwóch tygodniach od ogłoszenia.
Miejskie zasady z 2019 r. obejmowały wymianę pieców także w budynkach jednorodzinnych, z dopłatą do 5 tys. zł na lokal. W czerwcu 2024 r. radni przyjęli nowe zasady, tylko dla budynków wielorodzinnych. „Przed dwoma laty właśnie odstąpiliśmy od tych dofinansowań dla domów jednorodzinnych” – mówił na wrześniowej sesji radny Szymon Róg z Bydgoskiej Prawicy. Dodał, że się temu sprzeciwiał.
W rządowym programie Czyste Powietrze dotacji do kotłów gazowych nie ma, także w wersji obowiązującej od 20 lipca. Ratusz chce, żeby miejska dopłata trafiła do mieszkańców domów, którzy mogą podłączyć się do sieci gazowej, a z rządowego programu dotacji nie dostaną.
Skalę pokazują liczby z ratusza. Tomasz Bońdos, dyrektor zespołu do spraw zarządzania energią w Urzędzie Miasta Bydgoszczy, mówił w połowie września Radiu PiK o kilkunastu tysiącach pieców na węgiel. Tyle według niego trzeba zlikwidować w mieście. W 2025 r. zniknęło 926 kotłów na paliwo stałe. Wśród budynków i mieszkań, w których zlikwidowano kocioł węglowy, najwięcej, bo 305, przeszło na gaz.
Właścicielowi domu miasto zwraca 100 procent kosztów kwalifikowanych, ale nie więcej niż 6 tys. zł. Liczą się demontaż starego pieca, nowy piec gazowy z wkładem kominowym oraz instalacja centralnego ogrzewania i ciepłej wody z grzejnikami. Przy ogrzewaniu podłogowym dochodzą rury. Dopłata obejmuje tylko nowe urządzenia.
Za dom jednorodzinny uchwała uznaje budynek wolno stojący, bliźniak, szeregowiec albo zabudowę grupową, w których są najwyżej dwa mieszkania. W takich domach miasto dopłaci tylko do gazu. Na pompę ciepła, ogrzewanie elektryczne czy podłączenie do sieci ciepłowniczej tej dotacji nie ma. Stary piec musi być sprawny i jako jedyny ogrzewać dom. Kominek może zostać, jeśli nie jest głównym źródłem ciepła i spełnia wymagania uchwały antysmogowej.
Żeby dostać dotację, nie można rozebrać starego pieca ani kupić nowego, zanim właściciel podpisze umowę z miastem. Wniosek składa się na nowym formularzu dla zabudowy jednorodzinnej, który jest załącznikiem do uchwały. Dołącza się do niego między innymi zdjęcia pieca i opinię kominiarza, a zamiast opinii można poprosić o kontrolę urzędnika.
Na wymianę jest 12 miesięcy od podpisania umowy. Miasto zwraca pieniądze na podstawie rozliczenia z fakturami i umową na dostawę gazu. Może to zrobić w dwóch ratach, a pierwsza wynosi do połowy dotacji. Trzeba też udokumentować, że stary piec zezłomowano albo oddano jako odpad. Piec kaflowy może zostać w domu, jeśli kominiarz potwierdzi, że trwale odłączono go od komina. W ciągu 14 dni od uruchomienia nowego pieca trzeba złożyć deklarację do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Miasto wymaga jej przy rozliczeniu dotacji.
Nabór jest ciągły, a urząd rozpatruje wnioski według daty wpływu i kompletności, o ile w budżecie są pieniądze. Gdy w danym roku ich zabraknie, wniosek za zgodą wnioskodawcy zostanie zrealizowany w kolejnych latach. Wnioski przyjmuje sekretariat Wydziału Ochrony Środowiska przy Grudziądzkiej 9-15, budynek C, drugie piętro, pokój 206, telefon 52 58 58 070. Można je też wysłać pocztą albo przez ePUAP. Punkt ekodoradczy wydziału jest w pokoju 201, telefon 52 58 56 403.
Kto zostanie przy starym piecu, musi pilnować uchwały antysmogowej województwa. Kotły pozaklasowe, czyli niespełniające wymagań ekoprojektu ani klasy 3, 4 czy 5, nie mogą pracować w całym województwie od 2024 r. Kotły klasy 3 i 4 mają czas do 31 grudnia 2027 r.
W Bydgoszczy i kilku innych miastach regionu uchwała dokłada jeszcze jeden zakaz. Jeśli sieć gazowa albo ciepłownicza biegnie na terenie bezpośrednio przylegającym do działki i dom da się do niej podłączyć, piec na paliwo stałe nie może pracować. Kotły w takich domach, uruchomione przed 2022 r., dostały okresy przejściowe: te z klasą 5 lub ekoprojektem mogą pracować do końca 2029 r.
Ten dodatkowy zakaz nie dotyczy domu, którego nie da się podłączyć ani do sieci gazowej, ani ciepłowniczej. Potwierdza to dokument od operatora sieci albo projektanta. Nie obejmuje też kominka, który nie jest podstawowym źródłem ciepła i spełnia wymogi ekoprojektu.
Za łamanie uchwały antysmogowej grozi grzywna. W 2025 r. przy kontrolach w Bydgoszczy stwierdzono 50 takich wykroczeń, w tym 43 skończyły się pouczeniem, a siedem mandatem.
Stan źródeł: 18 października 2026.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze