Na drodze krajowej nr 91 w Nartach kierowca ciężarowego mercedesa zepchnął inne auto na pobocze, wyprzedzając „na trzeciego”. Nagranie trafiło do policji, a za taki manewr grożą wysokie kary.
Na DK91 kierowca ciężarówki zdecydował się na wyprzedzanie na trzeciego, zmuszając prawidłowo jadący samochód do ucieczki na pobocze. Do czołowego zderzenia nie doszło wyłącznie dzięki reakcji kierowcy z naprzeciwka. To nie był „drobny błąd”, tylko ryzykowny manewr z realną groźbą tragedii.
Zdarzenie miało miejsce 10 października 2025 r. około 15:46. Sytuacja rozegrała się w miejscowości Narty w gminie Lubień Kujawski. To popołudnie, gdy ruch jest wyraźnie większy.
Cały przejazd nagrała kamerka innego kierowcy. Materiał trafił na policyjną skrzynkę STOP AGRESJI DROGOWEJ, gdzie funkcjonariusze zbierają takie zgłoszenia i analizują niebezpieczne zachowania na drogach.
Wyprzedzanie „na trzeciego” to wykroczenie, które prawo traktuje jednoznacznie. Policja przypomina, że za taki czyn grozi mandat do 5000 zł i 10 punktów karnych. Jeżeli sprawa trafi do sądu, grzywna może sięgnąć 30 tysięcy złotych. To nie są abstrakcyjne kwoty — to cena za sekundę brawury i lekceważenie zasad, które chronią życie.
Funkcjonariusze proszą o przewidywanie sytuacji na drodze i trzymanie się przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym. Każdy chce wrócić do domu — bez nerwów i bez obrażeń.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze