Reklama

8 par pociągów przez Grudziądz. Chcą trasy Toruń–Gdańsk


Samorządowcy z kilku powiatów chcą bezpośrednich pociągów przez Grudziądz: minimum 8 par kursów regionalnych na dobę i przyspieszonych składów Toruń–Gdańsk. Jak informuje Gazeta Pomorska, petycje trafiły do Ministerstwa Infrastruktury i marszałków województw, z myślą o lepszym dojeździe m.in. do Bydgoszczy i Torunia.


Na styku województw połączenia kolejowe rzadko działają jak jedna sieć — wymagają porozumień między organizatorami przewozów, czyli marszałkami. Efekt to długie przesiadki i trasy, które przegrywają z autem. Samorządowcy z Grudziądza i sąsiednich powiatów odpowiadają dwoma wnioskami: chcą więcej pociągów międzyregionalnych i bezpośrednich przejazdów przez Grudziądz.

8 par na dobę Iława–Laskowice Pomorskie i przesiadki w węzłach

Pierwsza petycja dotyczy uruchomienia całorocznych pociągów osobowych na odcinku Iława – Susz – Prabuty – Kwidzyn – Sadlinki – Gardeja – Grudziądz – Laskowice Pomorskie. Wnioskodawcy — prezydent Grudziądza oraz starostowie powiatów grudziądzkiego, kwidzyńskiego, iławskiego i świeckiego — proszą o co najmniej 8 par kursów dziennie, czyli 16 przejazdów w obu kierunkach łącznie. Pociągi miałyby być ułożone tak, by dało się wygodnie przesiąść w węzłach w Iławie i Laskowicach Pomorskich.

Reklama

W perspektywie ta relacja mogłaby zostać wydłużona — w kierunku Chojnic lub Bydgoszczy, a także do Poznania. Taki układ domykałby brakujące odcinki i dawał mieszkańcom sąsiednich powiatów prostszy dojazd bez kluczenia między ofertami różnych przewoźników.

Przyspieszone Toruń–Gdańsk: 8 par i hybrydy PKP

Druga petycja zakłada pociągi przyspieszone na trasie Toruń – Chełmża – Grudziądz – Kwidzyn – Sztum – Malbork – Tczew – Gdańsk. Dokument podpisali prezydent Grudziądza oraz starostowie powiatów grudziądzkiego, kwidzyńskiego, sztumskiego i malborskiego. Propozycja: 8 par bezpośrednich pociągów „standardu Intercity”. Do obsługi kursów można byłoby użyć kupowanych przez PKP pociągów hybrydowych (spalinowo–elektrycznych), bo nie wszystkie odcinki linii są zelektryfikowane.

Reklama

Autorzy wniosków wskazują na codzienne potrzeby: dojazdy do pracy i szkół, studia na kierunku pospiesznym oraz ruch turystyczny między sąsiednimi miastami. Karol Piernicki, rzecznik prezydenta Grudziądza, zwracał uwagę, że obecnie wiele tras wymaga przesiadek i zajmuje zbyt dużo czasu, co czyni kolej mniej konkurencyjną wobec samochodu. Dodał, że plan jest zgodny z zapowiadanymi przez Ministerstwo Infrastruktury działaniami poszerzającymi ofertę międzyregionalną dla miast dotkniętych wykluczeniem kolejowym — a do tej grupy zalicza się Grudziądz.

Teraz przesiadka w Grudziądzu; Polregio do 2030 roku

Dziś pociągi Polregio z Tczewa, Malborka i Kwidzyna kończą bieg na dworcu w Grudziądzu. Kto jedzie dalej do Torunia czy Bydgoszczy, przesiada się na składy Arriva. Jak podano, Polregio wygrało nowy przetarg na tę relację i będzie ją prowadzić przez kolejne cztery lata — do 2030 roku.

Reklama

Samorządowcy widzą w proponowanych kursach szybkie rozwiązanie „na dziś” — do czasu budowy planowanej w ramach Zintegrowanej Sieci Kolejowej północnej magistrali, która w przyszłości ma uczynić Grudziądz ważnym węzłem przesiadkowym dla kolei dużych prędkości.

W obu petycjach przewija się ten sam cel: więcej bezpośrednich połączeń i krótsze podróże między sąsiadującymi powiatami. Dla pasażerów to szansa na realnie szybszy dojazd do pracy i szkół, a w osi północ–południe także na wygodniejsze przejazdy pociągami przez Grudziądz do Bydgoszczy i dalej.

Reklama

Źródło: Gazeta Pomorska
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama