Bydgoszcz zajęła pierwsze miejsce w Rankingu finansowym samorządu terytorialnego, przygotowanym na danych za 2025 rok. To sygnał stabilnych finansów i skutecznego sięgania po środki zewnętrzne.
Pierwsze miejsce w ogólnopolskim zestawieniu i przewaga nad 66 miastami na prawach powiatu — tak kończy się dla Bydgoszczy Ranking finansowy samorządu terytorialnego. Zestawienie powstało z inicjatywy Fundacji Instytutu Studiów Wschodnich na bazie danych z Regionalnych Izb Obrachunkowych za 2025 rok, które analizowali m.in. naukowcy z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. To nie tylko prestiż — to czytelny sygnał dla inwestorów i mieszkańców, że miejski budżet pracuje efektywnie.
— „Wynik Bydgoszczy to najlepszy dowód, że do inwestycji warto podchodzić w sposób odpowiedzialny” — mówi prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski. W tle są decyzje o priorytecie dla projektów z realną szansą na dofinansowanie zewnętrzne, szczególnie europejskie. Ten sposób układania inwestycji, o którym magistrat mówi od lat, teraz dostał twarde potwierdzenie w liczbach i niezależnej ocenie.
Statuetkę podczas gali w Warszawie odebrał skarbnik miasta Piotr Tomaszewski. — „Maksymalizacja wykorzystania środków unijnych dla rozwoju Miasta to cel – priorytet stosowany w Bydgoszczy” — podkreśla skarbnik.
Za tym idą konkretne kwoty. Wydatki inwestycyjne rosną i w 2025 oraz 2026 roku zbliżają się do 1 miliarda złotych. Z KPO miasto i spółki komunalne pozyskały około 600 mln zł, z czego ponad 200 mln zł to bezzwrotne dotacje. Reszta to preferencyjne kredyty zainwestowane w projekty przynoszące oszczędności: kompleksową wymianę oświetlenia i dokończenie termomodernizacji miejskich budynków. Od 2011 roku ratusz prowadzi też politykę maksymalizowania nadwyżki operacyjnej — to ten „dodatni oddech” w rocznym budżecie, z którego finansuje się inwestycje i wkłady własne do programów unijnych. Efekt? Mniejsze uzależnienie od dodatkowych środków z Budżetu Państwa i większa odporność na wahania.
Autorzy zestawienia przyglądali się wskaźnikom, które wprost pokazują kondycję finansową miast. Badano m.in.: udział dochodów własnych w dochodach ogółem; relację nadwyżki operacyjnej do dochodów; udział wydatków inwestycyjnych; poziom kosztów wynagrodzeń w wydatkach bieżących; udział środków europejskich; relację zobowiązań do dochodów; a także udział podatku PIT w dochodach bieżących. To twarde dane, które pozwalają porównać sposób gospodarowania publicznym groszem.
Ranking jest wykorzystywany przez przedsiębiorców, którzy szukają samorządów o stabilnej sytuacji do startu z dużymi przedsięwzięciami. Dla mieszkańców to praktyczna informacja: miasto potrafi ściągać finansowanie z zewnątrz i zamieniać je na inwestycje oraz oszczędności w miejskiej infrastrukturze. Taki obraz wpisuje się w tegoroczny wynik i w to, że w zestawieniu „ranking finansowy samorządu Bydgoszcz” wybrzmiała na samej górze.
Co dalej? W planie są wydatki inwestycyjne na poziomie bliskim miliarda złotych także w 2026 roku — to pułap, który zmienia skalę miejskich projektów i tempo ich realizacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze