Na terenach dawnego Zachemu ruszyły odwierty i pobór próbek w ramach projektu Badamy Zachem. Oto kto prowadzi prace, co obejmą i z jakich pieniędzy są finansowane.
Na obszarze wielkoobszarowych terenów zdegradowanych po zakładach chemicznych rozpoczął się terenowy etap badań. Ekipy firmy Remea wiercą otwory i pobierają próbki z różnych punktów, by sprawdzić glebę, wody gruntowe, powietrze oraz zdeponowane odpady. Zebrany materiał trafi do analiz określających skalę i typy zanieczyszczeń. Całość koordynują Miejskie Wodociągi i Kanalizacja.
„Przeprowadzona zostanie też analiza wyników badań oraz opracowana technologia remediacji i rekultywacji tego terenu (dokumentacja inwestycji)” – informuje MWiK.
Prace finansuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Umowę zawarto 26 sierpnia; kontrakt z wykonawcą opiewa na 52,7 mln zł. Spółka ma profil środowiskowo‑geotechniczny i zajmuje się remediacją, rekultywacją oraz rewitalizacją terenów zdegradowanych. Deklaruje około 200 badań rocznie w kilkunastu krajach. Poza odwiertami przygotuje projekty planów poprawy stanu środowiska, wymagane przed rozpoczęciem rekultywacji. Cały projekt wart jest 73,6 mln zł, z czego 60,3 mln zł to środki z Krajowego Planu Odbudowy; miasto pozyskało też kilkanaście mln zł na VAT. To spory budżet.
Zakres obejmuje dwa obszary: WTZ Zachem – Zielona i WTZ Zachem – SOE. To tutaj prowadzone są odwierty i pobór próbek.
Dwa lata temu specustawa przeniosła odpowiedzialność za remediację wielkoobszarowych terenów zdegradowanych na samorządy. Wskazano pięć lokalizacji, w tym Bydgoszcz oraz Jaworzno, Tarnowskie Góry, Tomaszów Maz. i Zgierz. W przypadku Zachemu łączny koszt docelowej remediacji może sięgnąć 2,6 mld zł. Wtedy środki z KPO były zablokowane, dziś finansują etap diagnostyczny. To dlatego domknięcie tego etapu ma kluczowe znaczenie.
Ocena środowiskowa ma dać pełny obraz sytuacji. Zespół zbada właściwości odpadów na składowiskach i stopień zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Sprawdzone zostaną wody powierzchniowe i podziemne oraz powietrze: atmosferyczne i gruntowe.
Eksperci ocenią też zabezpieczenia — to konieczny krok do rekultywacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze