Brda to nie tylko rzeka, ale prawdziwa skarbnica historii. Brda od lat skrywa przed nami swoje tajemnice – dosłownie. Podczas akcji sprzątania bydgoskich wód nie tylko oczyszczono środowisko, ale też odkryto militarne artefakty, które przez lata spoczywały na dnie. Sześciostrzałowy rewolwer sprzed 150 lat, oficerski bagnet pruskiej armii – te przedmioty mogą opowiedzieć więcej, niż nam się wydaje. Jak to możliwe, że w bydgoskiej rzece odkrywane są tak niezwykłe pamiątki?
Projekt „Czyste rzeki Bydgoszczy” to inicjatywa ekologiczna mająca na celu oczyszczanie rzek i zbiorników wodnych. Tomasz Wenderlich z Miejskich Wodociągów, Mateusz Kita oraz Fundacja Zielone Jutro od lat angażują się w oczyszczanie wód, wykorzystując do tego magnesy neodymowe. Dzięki ich sile można wydobyć z dna metale różnej wielkości – od monet i sztućców po ciężkie elementy mostów czy pręty konstrukcyjne. Efekty? Ponad pół tony wyłowionych odpadów pod koniec ubiegłego roku.
Podczas jednej z akcji sprzątania uczestnicy natrafili na wyjątkowy przedmiot – sześciostrzałowy rewolwer Colt Pietta Navy Sheriff z 1851 roku. To broń produkowana na licencji Colta we Włoszech i dostarczana na potrzeby amerykańskiej i brytyjskiej marynarki wojennej. Oktagonalna lufa i charakterystyczna metoda ładowania sprawiają, że to znalezisko ma wyjątkową wartość historyczną. Jak trafiło do bydgoskiej rzeki? To pytanie pozostaje otwarte.
Nie tylko rewolwer wzbudził emocje. 13-letni Karol, który po raz pierwszy brał udział w sprzątaniu Brdy, wyłowił oficerski bagnet pruskiej armii. To znalezisko na tyle cenne, że wkrótce trafi do Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy. Wcześniej w wodach miasta odnaleziono też XVIII-wieczny kindżał kaukaski, który trafił do muzeum w Bydgoszczy przy ul. Mennica 4.
Każda kolejna akcja pokazuje, że dno rzeki to więcej niż przypadkowe odpady – to kapsuła czasu, która z każdym zanurzeniem magnesu odsłania nowe historie. Organizatorzy planują kolejne edycje sprzątania, a mieszkańcy z ciekawością czekają na następne odkrycia. Jakie tajemnice jeszcze skrywa Brda? Może kolejne artefakty, a może coś, czego nikt się nie spodziewa… Jedno jest pewne – ta rzeka nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze