Reklama

ABW zatrzymała 11 osób do wydalenia. Także w Bydgoszczy


11 cudzoziemców zatrzymano do natychmiastowego wydalenia; w działaniach Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego uczestniczyła też Straż Graniczna. Wśród miast jest Bydgoszcz, a ABW opisuje mechanizm płatnych demonstracji inspirowanych i finansowanych z Rosji od jesieni 2025 r.


W Bydgoszczy oraz w czterech innych miastach funkcjonariusze zatrzymali łącznie 11 osób przeznaczonych do natychmiastowego wydalenia z Polski. To jeden z wątków operacji opisanej przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego jako rosyjska próba wykorzystania ukraińskich uchodźców do organizowania płatnych demonstracji.

11 osób i pięć miast, w tym Bydgoszcz

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) — we współpracy ze Strażą Graniczną — w ostatnich dniach przeprowadziła zatrzymania w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Zakopanem i Bydgoszczy. Według ABW to 9 obywateli Ukrainy oraz 2 obywateli Białorusi, wobec których wykonano decyzje o natychmiastowym wydaleniu z kraju. Zatrzymani mieli powiązania w Rosji i na Białorusi — informuje ABW.

Reklama

Rekrutacja od jesieni 2025 r., finansowanie z Rosji

Z ustaleń ABW wynika, że od jesieni 2025 r. werbowano w Polsce ukraińskich uchodźców do udziału w demonstracjach, a uczestnikom płacono za obecność. Agencja podaje, że środki na ten cel pochodziły z Federacji Rosyjskiej, a organizatorzy chcieli stopniowo wpływać na środowisko uchodźców i wykorzystywać je do promowania politycznych haseł.

Do inicjowania protestów sięgano po tematy podgrzewające emocje: informacje o skandalach korupcyjnych oraz bieżące spory ukraińskiej polityki wewnętrznej. Zatrzymania ABW w Bydgoszczy były częścią tej szerszej operacji obejmującej kilka miast.

Reklama

ABW określa te działania jako prowadzone poniżej progu klasycznej agresji: mają rozbijać zaufanie społeczne, podsycać napięcia i wykorzystywać osoby uciekające przed wojną jako narzędzie rosyjskiej operacji wpływu.

Źródło: ABW
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama