Reklama

74-latek stracił 417 tys. zł. Bydgoska policja ostrzega


Ponad 417 tysięcy złotych zniknęło z kont 74‑latka z Bydgoszczy po kliknięciu w link do rzekomej platformy inwestycyjnej. Komenda Miejska Policji w Bydgoszczy ostrzega przed fałszywymi doradcami i „stronami brokerskimi”.


W czwartek, 2 lipca 2026 bydgoscy policjanci opisali sprawę, w której 74‑latek z Bydgoszczy stracił ponad 417 tysięcy złotych po serii przelewów i wpłat do wpłatomatów. Zawiadomienie przyjęli policjanci ze Szwederowa, a funkcjonariusze ponownie apelują o ostrożność przy „inwestycjach” oferowanych online.

Od kliknięcia w link do wpłatomatu: miesiąc strat i instrukcji przez telefon

Scenariusz był prosty i skuteczny. Senior trafił w sieci na ofertę „szybkiego zysku przy niewielkim ryzyku” i wypełnił formularz kontaktowy. Chwilę później dostał wiadomość e‑mail z zapowiedzią telefonu od „doradcy” oraz z linkiem do rzekomego konta inwestycyjnego. Po wejściu w link wpisał wymagane dane.

Reklama

Od tego momentu różne osoby dzwoniły do niego niemal codziennie i instruowały, jakie operacje ma wykonywać. W efekcie mężczyzna realizował przelewy oraz dokonywał wpłat we wpłatomatach na terenie Bydgoszczy — łącznie na kwotę bliską pół miliona złotych. Po niecałym miesiącu zaczął wątpić w rzetelność „doradców” i działania platformy, zgłosił sprawę policjantom ze Szwederowa, którzy potwierdzili podejrzenia i przyjęli zawiadomienie o oszustwie.

Takie zgłoszenia trafiają do funkcjonariuszy niemal codziennie; schemat — link, telefon, autoryzacja operacji — powtarza się u kolejnych osób.

Reklama

Jak działają sprawcy i na co polują „doradcy” z sieci

Oszustwa opierają się na fałszywych stronach brokerskich oraz podszywaniu się pod doradców inwestycyjnych czy maklerów. Celem jest uzyskanie dostępu do naszych danych i pieniędzy: przestępcy zachęcają do logowania przez podstawione linki, przekonują do instalacji „narzędzi” lub aplikacji na telefon i komputer, a później proszą o autoryzacje przelewów. Bywa, że ofiara nie widzi od razu odpływu gotówki, bo na ekranie ogląda „zyski” wyświetlane przez ich stronę.

Policjanci podkreślają kilka zasad bezpieczeństwa: nie instaluj nieznanych aplikacji na urządzeniach, z których logujesz się do banku; nie udostępniaj danych logowania ani kodów autoryzacyjnych nikomu — także osobom przedstawiającym się jako pracownicy instytucji; nie autoryzuj przelewów, których sam nie zlecasz; nie klikaj w linki z wiadomości, jeśli nie masz pewności co do nadawcy. Obietnice „dużych zysków w krótkim czasie” to czerwone światło.

Reklama

Co zrobić, gdy masz wątpliwości — i co to znaczy dla mieszkańców

Jeśli trafiłeś na ofertę „inwestycyjną” i ktoś prosi Cię o instalację oprogramowania, podanie danych do bankowości albo autoryzację transakcji, przerwij kontakt i skonsultuj się z funkcjonariuszami. Komenda Miejska Policji w Bydgoszczy przypomina, że pomoc uzyskasz również w jednostkach na osiedlach, m.in. w Szwederowie. Taki krok może uchronić oszczędności życia — dokładnie przed tym ostrzegają policjanci, mówiąc o oszustwach internetowych w Bydgoszczy.

W sytuacji zagrożenia lub gdy doszło do transakcji, której nie rozpoznajesz, skorzystaj z numeru 112.

Reklama

Źródło: bydgoszcz.policja.gov.pl Aktualizacja: 02/07/2026 12:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama