Na drodze krajowej nr 25 w Złotnikach Kujawskich motocyklista na Yamahie jechał na jednym kole i wyprzedzał sznur aut. Wydział Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy identyfikuje kierującego po nagraniu ze skrzynki STOP Agresji Drogowej.
Jazda na jednym kole w gęstym ruchu kończy się utratą prawa jazdy na 3 miesiące i mandatem co najmniej 2500 zł. Na drodze krajowej nr 25 w Złotnikach Kujawskich dokładnie tak pojechał motocyklista — uchwyciła go kamera samochodowa.
Do zdarzenia doszło 4 czerwca 2026. Kierujący Yamahą, przy dużym natężeniu ruchu, unosił przednie koło i wyprzedzał kolejne pojazdy. Nagranie trafiło na policyjną skrzynkę „STOP Agresji Drogowej”. Sprawą zajmuje się Wydział Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, który prowadzi czynności identyfikacyjne.
Właściciel motocykla nie wskazał osoby, która miała korzystać z jednośladu tego dnia. Policjanci zapowiadają dalsze czynności, a sprawa może trafić do sądu. „Droga publiczna to nie tor wyścigowy ani miejsce na popisy kaskaderskie” — podkreślają funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.
Nowe przepisy przewidują natychmiastowe zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące — zarówno podczas kontroli, jak i na podstawie zabezpieczonego nagrania. Za celowe odrywanie kół pojazdu od nawierzchni, gdy powstaje zagrożenie, minimalna grzywna wynosi 2500 zł. Do konta kierowcy dopisywane jest również 10 punktów karnych.
Policjanci przypominają, że takie manewry ograniczają pole widzenia, wydłużają czas reakcji i uniemożliwiają skuteczne hamowanie. Przy dużym ruchu jeden błąd może skończyć się poważnym wypadkiem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze