Oddział Prewencji Policji w Bydgoszczy wzmocnił flotę o dwa oznakowane Fordy Ranger z napędem 4x4. Auta mają trafić na zabezpieczenia zgromadzeń, poszukiwania i interwencje w trudnym terenie.
W Bydgoszczy do floty Oddziału Prewencji Policji dołączyły dwa oznakowane pick‑upy Ford Ranger. To samochody budowane do pracy — z napędem na cztery koła i automatem — które mają wejść tam, gdzie zwykły radiowóz się poddaje.
Każdy z nowych Rangerów ma wysokoprężny silnik o pojemności 2.0 l i mocy 170 KM, połączony z automatyczną skrzynią biegów i napędem 4x4. Napęd przekłada się na trakcję na asfalcie i poza nim. Tę technikę domyka specjalistyczna zabudowa: wytrzymały Hard Top nad przestrzenią ładunkową, systemy mocowania sprzętu, wyciągarka oraz hak holowniczy. W kabinie przewidziano miejsce do bezpiecznego przewozu funkcjonariuszy wraz z wyposażeniem, a wielofunkcyjny system sterowania i poprawiona ergonomia mają ułatwić długie zmiany.
To nie jest „cywilny” pick‑up z naklejką. Zabudowa i elektryka są przygotowane dokładnie pod zadania Oddziału Prewencji — od szybkiego dojazdu, przez pracę w błocie, po ciągnięcie przyczepy z dodatkowym sprzętem.
Zakup zrealizowało Biuro Logistyki Policji Komendy Głównej Policji. To element szerszej modernizacji taboru — pojazdy zostały przygotowane zgodnie z wymogami dla aut służbowych i dostosowane do realiów pracy oddziałów prewencji. Dla mieszkańca oznacza to jedno: podczas zabezpieczeń i akcji w terenie mniej improwizacji, a więcej sprzętu skrojonego pod robotę.
Nowe radiowozy uzupełniają dotychczasowe auta Oddziału Prewencji Policji w Bydgoszczy, zwiększając mobilność patroli i czas reakcji w miejscach o utrudnionym dojeździe. Więcej zadań można wykonać jednym kursem, bo przestrzeń ładunkowa i systemy mocowania pozwalają zapakować potrzebny ekwipunek bez ryzyka jego przemieszczenia.
Rangery mają obsługiwać działania prewencyjne, zabezpieczenia zgromadzeń i imprez masowych, a także akcje poszukiwawcze. Napęd 4x4 przyda się przy interwencjach w miejscach o słabym dojeździe — leśne dukty, nieutwardzone drogi, skarpy nad wodą. To dokładnie te sytuacje, w których standardowy sedan albo van zatrzymuje się na pierwszej koleinie.
Dla uczestników wydarzeń plenerowych liczy się efekt praktyczny: dojście służb szybciej do punktu medycznego, wymiana barierek bez blokowania ulicy, sprawny transport sprzętu na zaplecze sceny. Dla rodzin czekających na wiadomość podczas przeszukań liczy się jeszcze więcej — możliwość sprawnego podjęcia działań w terenie, bez straty czasu na organizowanie dojazdu.
Oddział Prewencji Policji w Bydgoszczy zapowiada wykorzystanie nowych aut zarówno na drogach utwardzonych, jak i poza nimi, co obejmuje m.in. zabezpieczenia zgromadzeń publicznych oraz interwencje w trudno dostępnych punktach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze