W 1946 roku miasto świętowało hucznie, ale z głową: sprzątnięto ruiny, odnowiono ikonę Gdańskiej i zabrzmiał nowy hejnał. Dziś trwają obchody 680-lecia, a w najbliższym tygodniu zaplanowano kolejne wydarzenia.
Bydgoszcz w jubileuszowym roku wychodziła z wojennego kurzu, ale nie rezygnowała z ambicji. Świętowanie 600-lecia połączono z porządną robotą — od remontów po nowy rytuał dźwiękowy miasta.
Za pomysłem obchodów stał Witold Bełza, ówczesny naczelnik Wydziału Kultury i Sztuki w Urzędzie Miasta, wieloletni dyrektor i patron Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej. Komitet Obchodów 600-lecia powołano już w sierpniu 1945 roku, a współpracę z miastem koordynowano m.in. na spotkaniu z prezydentem Józefem Twardzickim. Skąd wzięto środki? Z listów i apeli do firm, banków i instytucji — odpowiedzi spłynęły szerokim strumieniem i zasiliły budżet rocznicy.
Tydzień przed oficjalnym otwarciem święta, w rocznicę urodzin Leona Wyczółkowskiego, ruszyło Muzeum Miejskie przy alei 1 Maja (dziś Gdańska 4). W dniu inauguracji, 19 kwietnia 1946, po raz pierwszy popłynął z wieży kościoła Klarysek miejski hejnał — wybrano kompozycję Konrada Pałubickiego. „O tych obchodach mówiono w całym kraju” — mówi dr Anna Nadolska z Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy. 600-lecie Bydgoszczy miało też akcent koncertowy: 5 maja po uroczystej akademii zagrał pianista Stanisław Szpinalski.
Równolegle działała sekcja urbanistyczna kierowana w pewnym momencie przez miejskiego architekta Jana Kossowskiego. Jej zadaniem było uprzątnięcie powojennych blizn — z mapy zniknęły m.in. ruiny Teatru Miejskiego. Z zebranych funduszy wyremontowano reprezentacyjne kamienice i gmachy przy ul. Gdańska, w tym Hotel pod Orłem i dom towarowy Jedynak, a nad Brdą odświeżono zabytkowe spichrze nad Brdą. Prace objęły też parki i skwery, bo święto miało być widoczne nie tylko na afiszach, ale i w zieleni.
Największym wydarzeniem stała się Pomorska Wystawa Przemysłu, Rzemiosła i Handlu. Otwarta 14 lipca 1946, rozlała się przez park Kazimierza Wielkiego i budynki przy ul. Konarskiego. W salach i pawilonach pokazano przekrój gospodarki — od ciężkiego po lekki przemysł, a także wyroby spółdzielni i handel. Na inaugurującej wystawę mszy w Bazylice św. Wincentego a Paulo było 15 tys. osób, a w przedsięwzięciu uczestniczyło blisko 7 tys. osób z 14 Izb Rzemieślniczych. Do 15 września 1946 ekspozycję, według organizatorów, zobaczyło ponad 300 tys. osób.
W programie rocznicy były też akcenty państwowe i wojskowe. 1 września, w Święto Lotnika, na Starym Rynku odprawiono polową mszę świętą z udziałem licznych gości. Miasto zostało uhonorowane Orderem Krzyża Grunwaldu — symboliczna klamra dla obchodów, które łączyły pamięć i odbudowę.
Tak wyglądało 600-lecie Bydgoszczy: święto, które w praktyce przyspieszyło porządkowanie i odnowę przestrzeni. Dziś kalendarz 680. rocznicy już trwa — za nami Bydgoski Bieg Urodzinowy, a w najbliższym tygodniu przewidziano kolejne punkty programu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze