W piątek 10 kwietnia, między 17:00 a 20:00, policjanci w Bydgoszczy i powiecie bydgoskim sprawdzili trzeźwość 2603 kierowców. Dwóch wsiadło za kierownicę po alkoholu i straciło prawo jazdy.
Trzy godziny popołudniowego szczytu w Bydgoszczy i na drogach powiatu bydgoskiego zamieniły się w gęste sito kontroli. W ramach wojewódzkiej akcji „Trzeźwe popołudnie” funkcjonariusze zatrzymali do sprawdzenia 2603 pojazdy i wyłapali 2 kierowców pod wpływem alkoholu.
Wydział ruchu drogowego bydgoskiej komendy miejskiej rozstawił punkty na głównych ciągach i drogach wlotowych. Mundurowi korzystali z Alco‑Blow — ręcznych testerów, które pozwalają szybko „przesiać” strumień aut. W ciągu trzech godzin przebadano 2603 kierowców, co w praktyce oznacza średnio kilkanaście sprawdzeń na minutę.
Akcja miała zasięg wojewódzki, a lokalne patrole prowadziły działania równolegle na ulicach miasta i w gminach powiatu. Krótkie zatrzymanie, dmuchnięcie w ustnik, decyzja „jedzie dalej” lub kontrola szczegółowa — taki był rytm popołudnia.
U dwóch kierujących urządzenia wykazały obecność alkoholu. Policjanci zatrzymali im prawo jazdy, a sprawy trafią na ścieżkę prawną. Dla pozostałych kierowców ten wynik to jasny sygnał: w popołudniowym ruchu — od pracy po zakupy i odbiór dzieci — można trafić na kontrolę w każdej chwili.
W takich działaniach kluczowy jest efekt odczuwalny dla wszystkich użytkowników dróg: mniejsza liczba ryzykownych zachowań tuż przed wieczornym szczytem. „Trzeźwe popołudnie” to część cyklu wojewódzkich akcji, więc patrole i testery Alco‑Blow będą pojawiać się zarówno w mieście, jak i na trasach w powiecie.
Bydgoscy policjanci proszą kierowców o rozsądek i przypominają, że po alkoholu nie ma „wyjątków”. Jedna decyzja kończy się utratą uprawnień i konsekwencjami prawnymi — a na drodze liczy się bezpieczeństwo wszystkich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze