Na ul. Wojska Polskiego w Bydgoszczy 34‑letni motocyklista pędził 122 km/h w strefie 50. Stracił prawo jazdy, dostał 2500 zł mandatu i 15 punktów karnych.
Ulica Wojska Polskiego, piątek 24.04.2026. Patrol specjalnej grupy SPEED z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy mierzy prędkość ręcznym urządzeniem. W wizjerze pojawia się motocykl Yamaha — licznik miernika zatrzymuje się na 122 km/h w obszarze, gdzie obowiązuje 50 km/h.
Funkcjonariusze zatrzymują kierowcę do kontroli. To 34‑letni mieszkaniec miasta. Przekroczył dozwoloną prędkość o 72 km/h w terenie zabudowanym, więc policjanci elektronicznie zatrzymują mu uprawnienia do kierowania. Wlepiają mandat w wysokości 2500 zł oraz dopisują 15 punktów karnych. To konkretne skutki jednego błędu, który w ruchu miejskim zwiększa ryzyko dla pieszych, rowerzystów i kierowców oczekujących na zielone.
Komenda Miejska Policji w Bydgoszczy wysyła grupę SPEED w teren każdego dnia. Funkcjonariusze jeżdżą nieoznakowanymi pojazdami marki Kia i BMW z wideorejestratorami, a także pełnią służbę w oznakowanych radiowozach wyposażonych w laserowe mierniki prędkości. Miejsca kontroli zmieniają się — dziś to główne przeloty, jutro okolice osiedli — ale cel pozostaje ten sam: szybka reakcja na niebezpieczne i agresywne zachowania na drodze, zwłaszcza na przekroczenia prędkości.
Wypadek przy dużej prędkości to nie tylko krótszy czas na reakcję kierowcy. To także większa siła uderzenia i cięższe obrażenia osób, które nie mają karoserii jako ochrony. Dlatego policjanci zapowiadają stanowcze reagowanie na jazdę z nadmierną prędkością — od centrów handlowych po skrzyżowania na przelotówkach, tam gdzie w godzinach szczytu krzyżują się strumienie ruchu.
To zdarzenie to poważne przekroczenie prędkości w Bydgoszczy. Grupa SPEED będzie nadal widoczna na trasach dojazdowych i ulicach o intensywnym ruchu, a do pomiarów będzie wykorzystywać wideorejestratory oraz lasery.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze