Piątkowy patrol w Toruniu zakończył się zatrzymaniem dwóch mężczyzn, którzy na taczce wieźli worki z krajanką tytoniową bez akcyzy. Policjanci zabezpieczyli ponad 60 kg towaru, a Skarb Państwa straciłby ponad 100 tys. zł.
Taczka, cztery worki i krótka droga przez alejkę ogrodów działkowych — w piątek, 13.02.2026 toruńscy policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą przerwali ten kurs. Zatrzymali 76‑latka i 59‑latka przewożących krajankę tytoniową bez wymaganych znaków. Sprawa dotyczy paserstwa akcyzowego.
Funkcjonariusze przejęli ponad 60 kg tytoniowej krajanki spakowanej w 4 pakunkach. Worki, wiezione na taczce przez alejki działek, nie miały polskich znaków akcyzy. Z wyliczeń policji wynika, że Skarb Państwa mógł stracić ponad 100 tys. zł — tyle nie wpłynęłoby z należnych podatków i opłat.
Zatrzymani usłyszą zarzut z art. 65 § 3 Kodeksu karnego skarbowego, który obejmuje paserstwo akcyzowe. Przepisy mówią jasno: posiadanie, przechowywanie, nabywanie, przewożenie oraz handel tytoniem pochodzącym z nielegalnych źródeł, bez znaków akcyzy, to naruszenie prawa. O ich odpowiedzialności zdecyduje sąd.
Obaj mężczyźni trafią przed wymiar sprawiedliwości — postępowanie dotyczy nielegalnego obrotu tytoniem i skutków finansowych dla państwowej kasy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze