Co trzeci pobierający świadczenie to ojciec, ale prawdziwy przeskok dotyczy urlopu rodzicielskiego. ZUS pokazuje, że w 2025 r. mężczyźni chętniej biorą część opieki na siebie.
Ojcowie na zasiłku macierzyńskim przestają być wyjątkiem — to stała część obrazu rynku pracy i życia rodzin. Według Zakładu Ubezpieczeń Społecznych mężczyźni stanowili w 2025 r. 33,4 proc. wszystkich pobierających świadczenie. Najmocniej drgnął jednak urlop rodzicielski: udział ojców wzrósł do 16,7 proc. z 12,3 proc. rok wcześniej. Konkretny sygnał zmiany.
Struktura się przesuwa. Choć ogólny udział ojców w świadczeniu jest zbliżony do poprzedniego roku, to mężczyźni częściej korzystają właśnie z rodzicielskiego — dłuższego i możliwego do dzielenia między rodzicami. Ten ruch ZUS wiąże z unijnymi zasadami równowagi między życiem a pracą. W praktyce: więcej ojców realnie przejmuje część opieki, a nie tylko krótką przerwę po narodzinach.
To osobiste prawo pracującego ojca — nieprzenoszalne na matkę i dostępne także po adopcji. Trwa maksymalnie 2 tygodnie i można go wziąć w całości albo w dwóch częściach. Granica czasowa jest jasna: do ukończenia przez dziecko 12. miesiąca życia (przy adopcji — do 12 miesięcy od uprawomocnienia się przysposobienia, z zastrzeżeniem wieku dziecka). Wypłata? 100% podstawy wymiaru zasiłku.
Formalności są proste, ale termin goni. Wniosek składa się pracodawcy co najmniej 7 dni przed planowanym startem urlopu. Złożony później — może zostać odrzucony. Kropka.
Po zmianach Kodeksu pracy z 26 kwietnia 2023 r. każdy rodzic zyskał nieprzenoszalną pulę 9 tygodni urlopu rodzicielskiego. Tych tygodni nie da się oddać drugiemu rodzicowi — jeśli nie zostaną wykorzystane, znikają. To mechanizm, który realnie zachęca ojców do wejścia w opiekę.
Cały urlop rodzicielski też urósł: do 41 tygodni przy jednym dziecku i 43 tygodnie przy ciąży mnogiej. Zasiłek za okres rodzicielskiego wynosi standardowo 70% podstawy. Jest też wariant z góry: jeśli matka w ciągu 21 dni od porodu zawnioskuje o wypłatę za macierzyński i rodzicielski łącznie, stawka wyniesie 81,5% podstawy wymiaru.
Urlop rodzicielski wymaga większego planowania niż ojcowski. Wniosek składa się pracodawcy najpóźniej 21 dni przed startem. Rodzicielskim można zarządzać elastycznie — wykorzystać jednorazowo albo podzielić maksymalnie na 5 części. Ostatnią część da się przesunąć nawet na koniec roku kalendarzowego, w którym dziecko skończy 6 lat. To daje pole manewru rodzinie i firmie.
Co to znaczy dla Ciebie? Jeśli planujesz przejęcie opieki, ustaw kalendarz, porozmawiaj z pracodawcą i złóż wniosek w terminie. Krótko: korzystaj z przyznanych tygodni — inaczej przepadną.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze