Hurtowy magazyn narkotyków w mieszkaniu przy Okolu zlikwidowali kryminalni Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. Do policyjnych magazynów trafił towar warty blisko 10 mln zł, a czterech podejrzanych usłyszało zarzuty.
Policjanci Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy namierzyli mieszkanie w rejonie osiedla Okole, gdzie — jak ustalili — działał magazyn narkotyków. W środku zabezpieczyli: 198 kilogramów marihuany, 16 kilogramów haszyszu, 10 kilogramów amfetaminy oraz 350 gramów kryształu 2 i 3 CMC. Do tego dochodzi 46 kilogramów tabletek „Xanaxs” (silny lek uspokajający) i 61 opakowań OxyContinu (lek opioidowy).
Skala ładunku robi wrażenie nie liczbami z raportu, ale realnym uderzeniem w czarny rynek — czarnorynkowa wartość to około 10 milionów złotych. To konkret, który od razu przekłada się na mniejszą dostępność tych substancji w mieście.
Na miejscu wpadli dwaj mężczyźni: wynajmujący lokal 19-latek, pełniący rolę „magazyniera”, oraz 22-latek wskazywany przez policjantów jako „kurier”.
Dzień później kryminalni zatrzymali kolejne dwie osoby powiązane ze składowaniem towaru: 28‑latka i 24‑latka.
Cała czwórka trafiła do prokuratur w Bydgoszczy, gdzie usłyszeli zarzuty udziału w obrocie znacznymi ilościami narkotyków. Dodatkowo 19- i 22‑latek odpowiedzą także za naruszenie przepisów Ustawy Prawo farmaceutyczne.
Sąd, na wniosek policjantów i prokuratora, zdecydował o izolacji procesowej — wszyscy podejrzani spędzą najbliższe 3 miesiące w areszcie. Śledztwo nadzorują bydgoscy prokuratorzy.
Teraz priorytetem jest rozpracowanie całej drogi towaru: kto rozprowadzał środki i gdzie były wytwarzane. To pytania, na które śledczy zapowiadają odpowiedź w kolejnych etapach postępowania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze