Pusta kamienica przy Starym Rynku 18 z pięcioma mieszkaniami i jednym lokalem użytkowym trafi na przetarg 15 grudnia. Prezydent Bydgoszczy ustalił cenę wywoławczą na 2,7 mln zł, a wadium na 270 tys. zł, płatne do 8 grudnia. Kupujący dostanie 277 m² działki na rogu Zaułka i budynek, który według planu miejscowego może mieścić mieszkania i usługi, ale bez mieszkań w parterze.
Kamienica przy Starym Rynku 18 w Bydgoszczy stoi na rogu z Zaułkiem, na działce o powierzchni 277 m². Ma cztery kondygnacje i piwnice pod całym budynkiem, w środku pięć mieszkań i jeden lokal użytkowy, a na działce jeszcze drewnianą zabudowę gospodarczą. Lokatorów już nie ma: budynek opróżniono i zabezpieczono przed wejściem osób postronnych. Ogłoszenie o przetargu Urząd Miasta Bydgoszczy opublikował w swoim biuletynie 12 października.
Pierwszy przetarg ustny nieograniczony odbędzie się we wtorek 15 grudnia o 11:00 w Urzędzie Miasta przy Jezuickiej 2, w sali Łochowskiego. Cena wywoławcza to 2,7 mln zł. Sprzedaż jest zwolniona z VAT. Kto chce licytować, wpłaca wadium 270 tys. zł przelewem na konto urzędu najpóźniej we wtorek 8 grudnia. Liczy się dzień, w którym pieniądze wpłyną na rachunek. Kamienicę można obejrzeć we wtorek 1 grudnia między 14:00 a 14:30. O szczegóły pyta się w Wydziale Mienia i Geodezji przy Grudziądzkiej 9-15, w budynku A, pokój 218, telefon 52 58 59 484.
Do przetargu mogą stanąć osoby fizyczne i prawne, a cudzoziemcy na zasadach ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców. Małżonkowie ze wspólnością majątkową przychodzą oboje, chyba że jedno z nich ma notarialne pełnomocnictwo drugiego. Wadium zwycięzcy zalicza się na poczet ceny. Jeśli wygrywający nie stawi się bez usprawiedliwienia u notariusza w wyznaczonym terminie, miasto może odstąpić od zawarcia umowy, a wadium przepada. Zawiadomienie o terminie aktu nabywca dostanie najpóźniej w ciągu 21 dni od przetargu, a sam termin nie może przypadać wcześniej niż siedem dni po doręczeniu. Koszty notariusza i sądu płaci kupujący. W akcie oświadczy też, że nie będzie miał roszczeń do gminy, jeśli po sprzedaży pomiar geodety wykaże inną powierzchnię niż w rejestrze gruntów. Miasto zastrzega, że może odwołać przetarg z ważnych powodów.
Nieruchomość leży na terenie planu miejscowego „Stare Miasto”, który radni uchwalili w styczniu 2012 r. i na który ratusz powołuje się w ogłoszeniu. Działka należy do terenu zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej i usługowej. Obie funkcje mogą występować razem albo osobno, w dowolnych proporcjach. Jest jedno zastrzeżenie: przy Starym Rynku, tak jak między innymi przy Mostowej i Wełnianym Rynku, plan zakazuje mieszkań w parterach budynków. Budynki na tym terenie mogą mieć od 10 do 18 m wysokości, przy czym najwyższy punkt elewacji frontowej, na przykład gzyms, nie może być położony wyżej niż 15 m. Zabudowa może zajmować całą działkę, bo plan dopuszcza powierzchnię zabudowy do 100 procent powierzchni działki budowlanej.
Zabudowę historyczną z gminnej ewidencji zabytków plan każe zachować i remontować konserwatorsko. Znaczy to między innymi: bez ocieplania elewacji frontowej, bez okien z PCV, z zachowaniem historycznych tynków i detali. Remont, rozbudowa, nadbudowa, a nawet wymiana takiego budynku są dopuszczalne w uzgodnieniu z konserwatorem zabytków, a rozbiórka wymaga jego uzgodnienia.
Kamienica figuruje w gminnej ewidencji zabytków, a cały obszar Starego Miasta jest wpisany do rejestru zabytków. To dwie różne rzeczy. Wpis do rejestru jest jedną z ustawowych form ochrony zabytków. Gminną ewidencję prowadzi prezydent miasta jako zbiór kart adresowych. Trafiają do niego zabytki z rejestru, zabytki z ewidencji wojewódzkiej oraz inne wyznaczone przez prezydenta w porozumieniu z wojewódzkim konserwatorem. Wojewódzki konserwator nie wpisał samej kamienicy do rejestru. Wpisane są za to domy z tej samej pierzei, przy Starym Rynku 16 i 22. Przy sprzedaży nieruchomości wpisanych do rejestru samorząd potrzebuje pozwolenia wojewódzkiego konserwatora, mówi ustawa o gospodarce nieruchomościami. Kujawsko-Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków wydał w lipcu decyzję w sprawie pozwolenia na sprzedaż kamienicy, a miejski konserwator nie wniósł uwag.
Według Wikipedii kamienica w południowej pierzei rynku powstała w 1898 r. W 1907 r. działała w niej winiarnia pod szyldem „Eberle”.
Jeszcze w 2021 r. ratusz wpisał do planu zamówień publicznych podłączenie budynku przy Starym Rynku 18 do miejskiej sieci cieplnej. Orientacyjna wartość tego zamówienia to 388 814,68 zł netto. W maju 2022 r. miejski konserwator wydał na wniosek ADM decyzję w sprawie budowy w kamienicy instalacji centralnego ogrzewania i ciepłej wody.
O sprzedaży radni rozmawiali na sesji w środę 29 kwietnia, zanim zapadła decyzja. Klub Radnych Bydgoskiej Prawicy, w imieniu którego wystąpił Paweł Sieg, wniósł o informację prezydenta o etapie sprawy. Radni dołożyli punkt do porządku obrad 23 głosami, przeciw był Zdzisław Tylicki. Sprawę przedstawił Paweł Konopa, zastępca dyrektora Wydziału Mienia i Geodezji: budynek wykwaterowany, ujęty w gminnej ewidencji, miejski konserwator bez uwag. Sprzedaż w przetargu „pozwoli uzyskać najwyższą cenę, co przysporzy wpływu środków finansowych do budżetu miasta”, mówił. Na pytanie Siega, czy jest już data przetargu, odpowiedział: „Myślę, że nie. Myślę, że nie”.
Zgodę na sprzedaż prezydent Rafał Bruski podpisał 14 maja, 15 dni po sesji. Zarządzenie wydał między innymi na podstawie uchwały rady z 2005 r. o zasadach nabywania i zbywania nieruchomości. Cena miała wynikać z wartości określonej przez rzeczoznawcę majątkowego. W uzasadnieniu ratusz zapisał, że sprzedaż zasili budżet miasta i nie będzie wymagała wydatków z tego budżetu.
Stan źródeł: 15 października 2026.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze