Jedno prawo jazdy zatrzymane po 3453 badaniach trzeźwości na ulicach Bydgoszczy i powiatu. Kontrole odbyły się 7 maja w godz. 17:00–20:00 w ramach wojewódzkiej akcji „Trzeźwe popołudnie”.
Patrole Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy zatrzymywały kierowców na ulicach Bydgoszczy i na drogach powiatu bydgoskiego. We wtorek, 7 maja, między 17:00 a 20:00 funkcjonariusze ruchu drogowego dołączyli do wojewódzkiej akcji „Trzeźwe popołudnie”. To trzy godziny intensywnych sprawdzeń — krótkie badanie oddechu i dalej w drogę albo… konsekwencje.
Policyjne punkty kontroli pojawiły się popołudniu na trasach dojazdowych i miejskich ulicach. Celem było wyeliminowanie z ruchu osób prowadzących po alkoholu, czyli tych, którzy stwarzają realne ryzyko dla innych uczestników ruchu. Akcja miała zasięg wojewódzki, a bydgoskie patrole włączyły się w nią pełną obsadą.
W ciągu trzech godzin mundurowi przebadali 3453 kierujących. U jednego z nich test wykazał alkohol — policjanci zatrzymali jego dokument uprawniający do kierowania. Ten 1 przypadek kończy się dalszymi konsekwencjami prawnymi dla kierowcy. Dla pozostałych kontrola trwała moment i mogli jechać dalej.
Do szybkich badań policjanci używali Alco-Blow, czyli nowoczesnych urządzeń do sprawdzania stanu trzeźwości bez długich formalności. Służby przypominają, że nawet niewielka dawka alkoholu osłabia koncentrację i zniekształca ocenę sytuacji na jezdni. Prośba do kierowców jest prosta: po alkoholu nie wsiadamy za kierownicę.
To wynik z jednego popołudnia, ale pokazuje, że popołudniowe kontrole trzeźwości w Bydgoszczy i na drogach powiatu realnie odsiewają ryzyko. Kierowca, który wpadł podczas akcji, już stracił dokument — i będzie musiał zmierzyć się z przepisami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze