Uzbrojeni napastnicy, zakładnicy i podejrzany ładunek na pokładzie śmigłowca — to elementy scenariusza ORKAN-26 w Żołędowie. Policja, straż pożarna i Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przećwiczyły współdziałanie krok po kroku.
Żołędowo pod Bydgoszczą było sceną ćwiczeń ORKAN-26, które odbyły się 24.06.2026 (środa) na terenie bazy HEMS Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wspólne działania zorganizowała Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy razem z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym, a celem było sprawdzenie procedur reagowania na zagrożenia o charakterze terrorystycznym.
Ćwiczenie przygotowano w warunkach zbliżonych do realnych zdarzeń, by przećwiczyć łańcuch decyzji i współdziałanie służb. Uczestniczyli policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy i Komendy Miejskiej Policji we Włocławku, operatorzy Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Bydgoszczy (SPKP) oraz strażacy Państwowej Straży Pożarnej. Do zespołu dołączyli negocjatorzy i specjaliści od rozpoznania zagrożeń CBRNE — czyli chemicznych, biologicznych, radiacyjnych i nuklearnych.
W scenariuszu pojawił się też wątek z ładunkiem na pokładzie śmigłowca — sprawdzian dla kolejnej policyjnej specjalności.
Pierwszy epizod zakładał wtargnięcie uzbrojonych sprawców na teren bazy i wzięcie zakładników. Jako pierwsi pojawili się funkcjonariusze służby patrolowej, a następnie do pracy weszli negocjatorzy i kontrterroryści. Skuteczne rozmowy doprowadziły do uwolnienia jednej osoby jeszcze w trakcie trwania kryzysu.
Kolejne decyzje zapadły szybko. Wykorzystano specjalistyczny sprzęt — robot pirotechniczny posłużył do bezpiecznego przekazania sprawcom żądanych przedmiotów, bez narażania ratowników. Finał był jednoznaczny: policjanci zatrzymali napastników, a pozostali członkowie personelu bazy zostali uwolnieni. Na teren wkroczyli strażacy, by rozpoznać i zneutralizować potencjalne ryzyka dla ludzi i środowiska, w tym wynikające z możliwego użycia materiałów wybuchowych oraz zagrożeń CBRNE.
Drugi epizod dotyczył awaryjnego lądowania śmigłowca LPR po anonimowej informacji o podłożeniu ładunku. Służby zabezpieczyły miejsce lądowania i zadbały o bezpieczeństwo załogi, a do działań włączono policjantów z nieetatowych grup rozpoznania minersko‑pirotechnicznego (NGRM‑P). To oni podczas przeszukania statku powietrznego ujawnili atrapę urządzenia wybuchowego.
Wnioski z ORKAN-26 są konkretne: procedury reagowania zadziałały w praktyce, a zespoły posiadają kompetencje potrzebne do prowadzenia podobnych operacji w sytuacjach kryzysowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze