Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy ogłosił przetarg na brakujący odcinek trasy wzdłuż ul. Wojska Polskiego. Po realizacji powstanie ciąg dla rowerów od Ronda Kujawskiego do ul. Chemicznej.
Na ulicy Wojska Polskiego ma powstać ciągła trasa dla jednośladów — to brakujący fragment spinający Rondo Kujawskie z ulicą Chemiczną. ZDMiKP ogłosił postępowanie przetargowe, stawiając na spójność sieci na górnym tarasie. To jeden z tych projektów, które realnie skracają codzienne przejazdy i porządkują ruch.
Zakres zamówienia obejmuje około 2 km infrastruktury rowerowej (po około kilometr po obu stronach ulicy). W planie są też: nowe zatoki autobusowe, przebudowa chodników, oświetlenie, odwodnienie oraz przejścia dla pieszych z wytyczonymi przejazdami rowerowymi. Po podpisaniu umowy wykonawca dostanie 14 miesięcy na realizację. Efekt? Droga rowerowa na Wojska Polskiego w Bydgoszczy stanie się ciągła, a dojazd do osi komunikacyjnej w rejonie Ronda Kujawskiego — wygodniejszy.
Przebudowane zostaną skrzyżowania z Aleją Prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz ulicą K. Baczyńskiego. Pojawi się sygnalizacja świetlna, która ułatwi wyjazd z tych ulic i uporządkuje pierwszeństwo. Zyska też ruch pieszy — szczególnie osoby kierujące się na pobliskie targowisko i przystanki tramwajowe, gdzie dziś często przecina się kilka strumieni ruchu naraz. W praktyce oznacza to czytelniejsze przejścia i mniej nerwowych manewrów.
Miejska sieć tras rowerowych liczy obecnie ponad 140 kilometrów. W różnych fazach realizacji jest następne 40 kilometrów, a kierunek wyznacza Zespół ds. polityki rowerowej miasta. W ostatnich latach do użytku oddano odcinek na ul. Dachtery. Trwa projektowanie dla ul. Kieleckiej, a na ul. Toruńskiej infrastruktura powstaje przy modernizacji torowiska. Ruszyły też roboty wzdłuż ul. E. Petersona, które połączą istniejące odcinki przy parku przemysłowym z trasami budowanymi w ramach prac na S10. Ten fragment na Wojska Polskiego wpisuje się w ten sam porządek — domykanie braków i łączenie korytarzy, zamiast rozproszonych „wysepek”.
Na finał trzeba jeszcze chwilę poczekać — zegar zacznie tykać w dniu podpisania umowy, a wykonawca będzie miał na zadanie 14 miesięcy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze