9 mln zł — tyle wstępnie liczą strażacy po pożarze hali magazynowej w zakładzie chemicznym we Włocławku. Jak podaje Radio PiK, w akcji brało udział do 30 zastępów, a z pobliskiego szpitala ewakuowano 60 osób.
Ogień pojawił się w poniedziałek, 22 czerwca 2026, około godz. 7:00 w hali magazynowej zakładu chemicznego we Włocławku. Pierwsze liczenie strat daje kwotę, która robi wrażenie, ale to dopiero początek procedur. Pożar we Włocławku nie skończy się na meldunku z akcji — teraz przychodzi czas na ekspertyzy i decyzje.
Strażacy oszacowali straty wstępnie na 9 mln zł. Z tego 3 mln zł dotyczą zniszczeń w samych budynkach, a reszta to sprzęt i materiały, które ogień unieruchomił lub zniszczył. To suma „na dziś” — dokładniejsza kwota pojawi się po zakończeniu pracy biegłych, którzy zabezpieczają ślady i weryfikują zakres uszkodzeń. To ich raport przesądzi, jaka będzie ostateczna skala szkód i jak długo potrwa powrót zakładu do rytmu.
Na początku do pożaru skierowano 22 zastępy, a w szczycie działań na miejscu pracowało już 30 zastępów. Z pobliskiego szpitala ewakuowano 60 osób — połowę stanowili pacjenci. Czworo pracowników zakładu opuściło teren samodzielnie. Skala sił i środków pokazuje, jak poważna była sytuacja, a jednocześnie, jak szybko służby opanowały zagrożenie dla okolicznych budynków i ludzi.
W magazynie znajdowało się 5 ton żywicy epoksydowej i około 800 kg rozpuszczalnika. Pojawiły się obawy, że do powietrza mogły trafić szkodliwe opary, jednak Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przeprowadził pomiary jakości powietrza i wyniki nie wykazały obecności niebezpiecznych substancji. To ważna informacja dla mieszkańców okolicznych ulic — powietrze po akcji gaśniczej było bezpieczne.
Co wywołało ogień? Według wstępnych ustaleń strażaków mogło dojść do zapłonu oparów żywic i rozpuszczalników, a samozapłon miałby być skutkiem bodźca energetycznego. Potwierdzenie lub wykluczenie tego scenariusza nastąpi po zakończeniu czynności biegłych. To wtedy padnie również oficjalna przyczyna zdarzenia i finalna wycena strat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze