540 tysięcy złotych i cegła znowu gra pierwsze skrzypce. Na Bielawach fasada magazynu z 1910 roku odsłoniła dekoracje, a okolica przy rzece wygląda spójniej.
Na osiedlu Bielawy stoi wiekowy magazyn, który po remoncie znowu „czyta się” z daleka: rytm lica, szerokie okna, porządek w detalach. Budynek z 1910 roku wraca do formy, zamiast kłócić się z nabrzeżem Brdy — teraz gra z nim w jednej tonacji.
Hala w zachodniej części parceli ma plan prostokąta i była z czasem rozbudowywana — to widać w układzie. Po pracach wyeksponowano wzory z licowanej cegły, odtworzono niewielkie daszki słupów wkomponowanych w attykę, a zadaszenia od strony rzeki rozebrano. Charakter elewacji budują też duże, rytmiczne otwory okienne. Całość zrobiono według zaleceń konserwatora zabytków — bez skrótów i półśrodków.
Zakres obejmował nie tylko fasadę: uporządkowano otoczenie i postawiono nowe ogrodzenie. Koszt prac to 540 tysięcy złotych, finansowanie zapewniła KWP — pełnej nazwy skrótu urząd nie podał w materiale. Efekt? Estetyka tej części Bielaw przylegającej do nabrzeża Brdy idzie w górę, a budynek nie kontrastuje już z rewitalizowanym bulwarem.
Historia miejsca splata się z muzyką. W okresie międzywojennym obiekt działał prawdopodobnie jako magazyn Fabryki Pianin i Fortepianów Brunona Sommerfelda. Jeśli chcesz zobaczyć, co powstawało pod tą marką, zajrzyj do Zespołu Pałacowo-Parkowego w Ostromecku — na I piętrze Pałacu Nowego działa „Skład Sommerfelda”. Wśród eksponatów jest m.in. fortepian skrzydłowy Wiszniewskiego z połowy XIX wieku oraz pianina innych bydgoskich producentów, takich jak Wilhelm Jehne i Kazimierz Chamski.
Na szerszym planie urząd prowadzi działania, które mają podnosić jakość śródmiejskiej przestrzeni: dotacje konserwatorskie, nakazy remontów, zwolnienia z opłat za zajęcie pasa drogowego pod ogródki kawiarniane, konkursy, przebudowy ulic, chodników i mostów. Przy prezydencie działa Rada ds. Estetyki (apelowała m.in. o remont tego obiektu), a plastyk miasta interweniuje w newralgicznych przypadkach. Pomagają też miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego — czyli jasne reguły, co i jak można tu zmieniać.
Masz spacer nad Brdą w planie? Rzuć okiem na odnowioną fasadę i, jeśli lubisz takie historie, odwiedź „Skład Sommerfelda” w Ostromecku — to dobry kontekst dla cegły, która znów wygląda, jak trzeba.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze