Reklama

Urodziny Bydgoszczy. Orszak IV LO na Starym Rynku


Na Starym Rynku w Bydgoszczy król Kazimierz Wielki „wrócił” z dworem: w piątek, 17 kwietnia, uczniowie IV LO rozpoczęli 680. urodziny miasta.


Pod pomnikiem Kazimierza Wielkiego zrobiło się gęsto od peleryn, sukni i płaszczy z futrem. Przed godz. 12 uczennice i uczniowie IV LO odczytali akt lokacyjny i życzenia dla mieszkańców — napisane gwarą. Jeszcze kwiaty złożone u stóp monarchy i sygnał do marszu. Orszak ruszył w stronę Starego Rynku.

Orszak na Starym Rynku: akt lokacyjny i tort dla władcy

Na czele szedł król, tuż obok królowa i cały dwór — wszystko w strojach stylizowanych na epokę. Skąd ten królewski entourage? Pretekst był konkretny: 680. urodziny Bydgoszczy. Na płycie rynku młodzież wcieliła się także w gazeciarzy. Rozdawali przygotowane przez siebie materiały o Kazimierzu Wielkim oraz plan obchodów, które spina data 19 kwietnia. Kto chciał, zatrzymywał się przy okolicznościowej ramce i robił zdjęcie. Na koniec był nawet tort — oczywiście „dla władcy”.

Reklama

To happening z serii tych, które mają ściągnąć ludzi do wspólnego świętowania i podać konkrety do ręki. Ulotki z planem wydarzeń wylądowały w kieszeniach przechodniów, a król z dworem zapraszali do udziału — na żywo i bez megafonów. W ten sposób start obchodów zamienił się w mały, uliczny spektakl.

IV LO i jego patron: Kazimierz Wielki i kwietniowe daty

Nieprzypadkowo to właśnie IV LO wzięło na siebie rolę królewskiego dworu. Szkole patronuje Kazimierz Wielki, więc co roku przygotowuje uroczyste akcenty związane z patronem — zarówno na urodziny Bydgoszczy 19 kwietnia, jak i na rocznicę urodzin króla 30 kwietnia. „W związku z urodzinami miasta dużo się dzieje w naszej szkole. Dzisiejszy orszak był pierwszym etapem naszego świętowania” — mówi Beata Nowaczyk, nauczycielka z IV LO.

Reklama

W praktyce oznacza to, że piątkowy pochód to dopiero otwarcie szkolnego programu. Uczniowie już zaczęli, mieszkańcy dostali harmonogram i namiastkę klimatu dawnych wieków. Kolejne akcenty — zgodnie z tradycją placówki — zbiegają się z kwietniowymi terminami poświęconymi miastu i jego królewskiemu opiekunowi.

Dla przechodniów korzyść była prosta: w jednym miejscu i czasie mogli zgarnąć informacje o obchodach, zrobić pamiątkowe zdjęcie i wejść w urodzinowy nastrój. A że wszystko działo się w sercu miasta, pod pomnikiem i na rynku — przekaz wybrzmiał bez jednej nuty patosu, za to z energią i uśmiechem.

Reklama

Czytaj nas częściej w Google

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w wynikach Google? Dodaj nasz portal do swoich preferencji wyszukiwania!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama