Niedzielny poranek w Ściborzu zakończył się śmiercią motorowerzysty. Według wstępnych ustaleń do zderzenia doszło podczas skrętu w lewo.
Około 9:00 w niedzielę, 28 kwietnia 2026, na drodze w Ściborzu zderzyły się motorower i bus. 54-letni kierujący zmarł w szpitalu kilka godzin po wypadku.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 54-letni kierujący motorowerem Aprilla rozpoczął manewr skrętu w lewo, gdy był wyprzedzany przez Forda Transita. W tym momencie doszło do zderzenia. Oba pojazdy zatrzymały się po kontakcie, a na jezdni zostały ślady uderzenia i elementy karoserii. To one pomogą odtworzyć przebieg zdarzenia. Śledczy sprawdzą także, jak wyglądała wzajemna widoczność kierowców i sekwencja manewrów.
Kierujący motorowerem doznał ciężkich obrażeń; został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala, gdzie zmarł kilka godzin później. 51-letni kierowca Forda był trzeźwy. Policjanci wykonali oględziny, zabezpieczyli ślady i dokumentację z miejsca wypadku.
Postępowanie w sprawie przyczyn i okoliczności prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Inowrocławiu.
Policja ponawia apel do uczestników ruchu o rozsądek i respektowanie przepisów. Służby wskazują, że najczęstsze powody wypadków to nadmierna prędkość, roztargnienie oraz lekkomyślność. Każdy z tych czynników skraca czas reakcji i zawęża pole uwagi — a przy manewrach skrętu i wyprzedzania margines błędu jest wyjątkowo mały.
W sprawie wypadku w Ściborzu kluczowe będą zabezpieczone ślady, relacje uczestników oraz analiza mechanizmu zderzenia. To na tej podstawie śledczy odtworzą pełny przebieg zdarzenia i ustalą odpowiedzialność.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze