Zamknięto jeden z ostatnich etapów modernizacji w Wojewódzkim Szpitalu Obserwacyjno‑Zakaźnym w Bydgoszczy. Przebudowano pawilon zaplecza i dobudowano kondygnację, a inwestycję sfinansował samorząd województwa.
Zaplecze, którego zwykle nie widać, ma teraz nowe możliwości. W ramach prac przebudowano niewielki pawilon, w którym mieszczą się m.in. pomieszczenia magazynowe szpitalnej apteki, biura administracji oraz magazyny firmy sprzątającej. Prace objęły wyburzenie starej części i odtworzenie jej w nowym standardzie. Dodatkowo budynek zyskał nową kondygnację, co ma poszerzyć jego funkcjonalność. Zmiany dotyczą Wojewódzki Szpital Obserwacyjno-Zakaźny w Bydgoszczy.
Za realizację zapłacono z budżetu samorządu województwa. Koszt: blisko 22 mln zł.
Nowa część nie odcina się od reszty zespołu. Projekt dopasowano do istniejącej zabudowy — zachowano charakter architektoniczny, podziały stolarki i zbliżoną kolorystykę elewacji. Dzięki temu nadbudowa czytelnie uzupełnia dawną tkankę szpitala, zamiast z nią konkurować.
To jeden z ostatnich etapów modernizacji. Nadbudowa ma przede wszystkim zwiększyć użyteczność zaplecza i lepiej rozwiązać układ funkcji w budynku.
Placówka ma długą historię. W 1898 roku w dawnym budynku ochronki prowadzonej przez siostry szarytki uruchomiono szpital dla dzieci z 12 łóżkami. Trzy lata później, dzięki wsparciu hrabiny Anieli Potulickiej, powstał niewielki oddział leczenia chorób zakaźnych. Z kolei fundusz zapisany w testamencie dr. Stanisława Warmińskiego pozwolił wznieść w latach 1907–1910 neogotycki gmach.
W 2011 roku oddano do użytku nowy budynek od strony Brdy. To ważny punkt w rozwoju kompleksu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze