Od najbliższego tygodnia kierowcy w rejonie Stryszka i Brzozy pojadą według nowej organizacji ruchu; jak informuje Gazeta Pomorska, GDDKiA wprowadza zmiany na węźle Bydgoszcz Południe przy budowie S10 i rozbudowie DK25. Część relacji zostanie zamknięta, a jedna łącznica wróci do użytku.
Na styku S10 i DK25 zmienia się układ jazdy — to etap niezbędny, by wykonawca mógł wejść z kolejnymi robotami na węźle Bydgoszcz Południe (Stryszek). Jedna relacja wraca: znów przejedziemy z Bydgoszczy w kierunku Szczecina, czyli na węzeł S5. Dla jadących na zachód to realne skrócenie objazdów. Równocześnie kilka popularnych skrętów zostanie jednak czasowo wyłączonych, więc na okolicznych drogach trzeba będzie zmienić nawyki.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiada wyłączenie trzech kluczowych relacji. Nie przejedziemy z Torunia do Bydgoszczy przez węzeł Stryszek. Zniknie możliwość zjazdu ze Szczecina (od S5) na Inowrocław i Konin. Zamknięta będzie też łącznica z Inowrocławia i Konina w kierunku Torunia. Te kierunki pozostaną dostępne, ale po trasach zastępczych.
Objazdy poprowadzą tzw. wewnętrznymi łącznicami węzła — kierowcy skorzystają z „ślimaków” oraz z nowej, tymczasowej geometrii w okolicy węzła. Zmiany obejmą także samą DK25 na południe od Stryszka: ruch zostanie przełożony na inną nitkę. Na dojazdach pojawią się nowe ronda. Całość będzie oznakowana tak, by kierowca szybko odczytał właściwy tor jazdy — na pierwszych kilometrach i tak warto założyć kilka minut zapasu.
Układ zastępczy ma obowiązywać do 48. tygodnia 2026 roku. Potem wykonawca wejdzie w kolejny etap i rozkład objazdów znów się zmieni, bo prace będą przesuwane między nitkami. To ważne: planując codzienne dojazdy między Brzozą, Stryszkiem i Bydgoskim Parkiem Przemysłowo‑Technologicznym, lepiej sprawdzać znaki i nie jechać „na pamięć”. To właśnie tempo robót w rejonie węzła wymusza taką sekwencję przełożeń ruchu.
Równolegle rośnie infrastruktura na rozbudowywanej DK25. W ramach zadania powstaje ok. 5,5 km obwodnicy Brzozy, a między węzłem Bydgoszcz Południe a Bydgoskim Parkiem Przemysłowo‑Technologicznym zaawansowanie robót sięga już blisko 40%. To odcinek, na którym widać najwięcej maszyn i zmian w terenie — nasypy, przełożenia ruchu, gotowe fragmenty łącznic.
Wartość całej inwestycji to 1,4 mld zł. Zgodnie z harmonogramem trzy odcinki — od obwodnicy Brzozy do węzła Toruń Zachód — mają być gotowe w 2027 roku, a ostatni fragment do węzła Toruń Południe na początek 2028 roku. Docelowo S10 połączy Szczecin, Piłę, Bydgoszcz, Toruń i Warszawę, co odciąży ruch tranzytowy i ułatwi codzienne dojazdy w aglomeracji — także wokół Stryszka.
Na teraz kluczem jest cierpliwość i czytanie znaków: układ tymczasowy działa do 48. tygodnia 2026, a potem drogowcy przełożą ruch na kolejny etap.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze