Po gwałtownej nocy Miejskie Wodociągi i Kanalizacja w Bydgoszczy informują: retencja zadziałała. Inspekcje wykazały, że kluczowe zbiorniki przejęły nadmiar deszczówki na newralgicznych odcinkach miasta.
Bez przelewów na ul. Jagiellońskiej i bez podtopień przy Parku Kochanowskiego oraz na ul. Mickiewicza — tak wyglądał poranek po ulewie w centrum. Miejskie Wodociągi i Kanalizacja w Bydgoszczy sprawdziły działanie systemu retencji po nocy z wtorku na środę i wskazują konkretne miejsca, w których zbiorniki przejęły falę opadową.
Na ul. Odrzańskiej zbiornik odebrał nadmiar wody opadowej, co ograniczyło spływ powierzchniowy. Podobny efekt zanotowano na ul. Wyszogrodzkiej, na wysokości zakładu Frosta. Na ul. Bałtyckiej retencja podniosła się o ponad 70 cm, a zbiornik przy Placu Wolności wypełnił się do około 2 m — czyli przejął falę w stu procentach swojej roli.
Brak wypływów w rejonie ul. Jagiellońskiej wskazuje też, że dwa kluczowe obiekty — zbiorniki na Placu Weyssenhoffa i przy al. Ossolińskich — pracowały zgodnie z projektem. Co to znaczy dla pieszych i kierowców? Chodniki i jezdnie w tych rejonach pozostały przejezdne, bo deszczówka została zatrzymana pod ziemią.
Sprawdzono również zbiornik na Placu Kościeleckich. Komora wcześniej się opróżniła i przyjęła kolejną falę deszczu. W tym miejscu, jak zaznacza spółka, mogło jednak dojść do przepełnienia kanałów sanitarnych, co skutkowało lokalnymi zalaniami — przy takiej intensywności opadu to newralgiczny punkt układu.
Na osiedlu Osowa Góra zbiorniki przy ul. Kolbego i ul. Waleniowej zadziałały prawidłowo. Ten sam scenariusz MWiK odnotowało na ul. Grunwaldzkiej, ul. Skośnej oraz na Placu Poznańskim. Wszystkie obiekty wypełniły się wodą deszczową, realizując podstawowe zadanie: spłaszczyć falę spływu i odciążyć kanały.
Deszczomierze rozmieszczone w różnych częściach miasta pokazały skalę zjawiska. W dwóch godzinach nocnych — od 1:30 do 3:30 — średnia intensywność opadu sięgnęła około 110 mm/h. To właśnie w takich warunkach widać sens projektu „Budowa i przebudowa kanalizacji deszczowej i dostosowanie sieci kanalizacji deszczowej do zmian klimatycznych na terenie miasta Bydgoszczy”, w ramach którego powstały i zostały zmodernizowane miejskie zbiorniki retencyjne.
Dla mieszkańców oznacza to mniej wody na ulicach w czasie nawałnic i krótsze utrzymywanie się zastoisk po ulewie. System zbiorniki retencyjne Bydgoszcz ma za zadanie zatrzymać deszczówkę w newralgicznych momentach i oddać ją do sieci z opóźnieniem — i tej nocy wykonał właśnie taką pracę, przy średniej intensywności rzędu 110 mm/h.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze