Reklama

Nałóg zmienia mózg. 26 czerwca — Dzień Zapobiegania Narkomanii


Euforia, a potem głód — tak narkotyki przejmują układ nagrody w mózgu. 26 czerwca to Międzynarodowy Dzień Zapobiegania Narkomanii; Uniwersytet Mikołaja Kopernika przypomina, że uzależnienie to choroba wymagająca wczesnej, profesjonalnej pomocy.


Najpierw krótkie uniesienie, później obsesyjne myślenie o kolejnej dawce. Ten schemat nie jest „słabą wolą” — to efekt zmian w mózgu, które uruchamiają substancje psychoaktywne. 26 czerwca, w Międzynarodowy Dzień Zapobiegania Narkomanii, Uniwersytet Mikołaja Kopernika podkreśla: uzależnienie to przewlekła choroba, która osłabia kontrolę impulsów i potrafi trwale przestawić pracę układu nerwowego.

Jak mózg wpada w pułapkę: układ nagrody i „tolerancja”

Układ nagrody to naturalny mechanizm: daje satysfakcję po posiłku, wysiłku czy spotkaniu z bliskimi. Narkotyki „przekręcają gałkę” z przyjemnością, sztucznie i gwałtownie ją wzmacniając. Mózg zapamiętuje tę drogę na skróty i zaczyna jej szukać. Z czasem pojawia się tolerancja — żeby poczuć to samo, potrzeba większej dawki. Rzeczy, które wcześniej cieszyły, bledną; rośnie koncentracja na zdobyciu i zażyciu substancji. Kontrola nie znika całkowicie, ale staje się coraz słabsza wobec „głodu”.

Reklama

To nie kwestia moralności. To diagnoza i leczenie w standardzie ICD-11

Specjaliści przypominają, że uzależnienie nie mieści się w prostych kategoriach „chce–nie chce”. To rozpoznanie medyczne opisane w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób (ICD-11), które wymaga terapii — farmakologii tam, gdzie trzeba, i pracy psychoterapeutycznej w modelu wielospecjalistycznym. Im szybciej zaczyna się leczenie, tym większa szansa na ograniczenie szkód i odbudowę codziennego życia. „Jednym z najczęściej powtarzanych jest przekonanie, że osoba uzależniona może po prostu ‘przestać brać’” — mówi dr hab. Damian Czarnecki, prof. UMK, zajmujący się opieką i edukacją osób uzależnionych. Krótko mówiąc: sama mobilizacja nie zastąpi profesjonalnego wsparcia i terapii.

Młodszy wiek inicjacji zwiększa ryzyko — profilaktykę zaczynamy wcześnie

W ostatnich latach obniża się wiek pierwszego kontaktu z substancjami, a na rynku pojawiają się nowe, często nieprzebadane środki o nieprzewidywalnym działaniu. To realny powód, by profilaktykę przesunąć „w lewo na osi czasu”. „Profilaktyka powinna rozpoczynać się jak najwcześniej” — podkreśla prof. Czarnecki. Co to znaczy dla rodzin i szkół? Rozmowa, rzetelna edukacja, uczenie radzenia sobie ze stresem i presją, budowanie poczucia przynależności oraz sieci wsparcia — te kompetencje pomagają nie sięgać po substancje i utrzymać abstynencję, jeśli leczenie już trwa.

Reklama

Bez stygmatyzacji: szybka diagnoza, realne wsparcie

Strach przed oceną często odsuwa moment szukania pomocy. Tymczasem wczesna diagnoza i start terapii znacząco zwiększają szanse na powrót do zdrowia. Uzależnienie to zaburzenie psychiczne, które można leczyć — nie etykieta na całe życie. W Międzynarodowy Dzień Zapobiegania Narkomanii uczelnia medyczna akcentuje dwie rzeczy: dostęp do nowoczesnej opieki psychiatrycznej i wiedzę opartą na faktach naukowych. To one realnie zmieniają trajektorię choroby — od spirali strat do stopniowego odzyskiwania kontroli nad przyszłością.

Międzynarodowy Dzień Zapobiegania Narkomanii jest przypomnieniem o skali zjawiska, ale też o skutecznych narzędziach: profilaktyce, wczesnym rozpoznaniu i leczeniu bez piętna. Ten zestaw daje największą szansę na przerwanie błędnego koła „euforia – głód – dawka większa niż wczoraj”.

Reklama

Źródło: cm.umk.pl Aktualizacja: 23/06/2026 16:42
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama