Reklama

Latarnik wraca: z Bydgoszczy na Hel codziennie od 27 czerwca


Od soboty, 27 czerwca, z Bydgoszczy znów dojedziemy bezpośrednio na Hel – wakacyjny pociąg Latarnik wraca i będzie kursować codziennie do 31 sierpnia. Skład daje około dziewięciu godzin na plażę i spacer po cyplu, z powrotem o zachodzie słońca.


Start z Bydgoszczy Głównej, przystanki w Trójmieście i na Półwyspie, a na końcu plaża i focze klimaty Helu — tak wygląda wakacyjny powrót „Latarnika”. Pierwszy kurs wyruszy w sobotę, 27 czerwca, a połączenie będzie czynne codziennie aż do 31 sierpnia. Dla mieszkańców to prosty plan na jednodniowy wypad nad morze bez auta.

Start 27 czerwca: 9 godzin na Helu i powrót wieczorem

„Latarnik” został ułożony tak, by umożliwić całodniowy pobyt na cyplu. „Godziny przyjazdu i odjazdu ‘Latarnika’ umożliwią aż dziewięciogodzinny pobyt na Helu” — mówi Marszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego Piotr Całbecki. Powrót zaplanowano o czasie, gdy słońce chowa się za horyzontem.

Reklama

Na trasie znajdziemy Gdańsk, Sopot i Gdynię, a potem przystanki w kurortach półwyspu: Kuźnica, Chałupy, Jastarnia, Jurata. Skład dojedzie na Hel bez przesiadek, a połączenie obsłuży spółka Arriva RP. Mówiąc krótko: pociąg z Bydgoszczy na Hel wraca w letnim, codziennym rytmie.

Przesiadka w Laskowicach i zniżki: 20%, 15% i 10%

Kurs został skoordynowany z ruchem węzła w Laskowicach Pomorskich, co ułatwi dojazd podróżnym z Grudziądza. W ofercie są też promocje: bilet rodzinny tańszy o 20%, zakup w dwie strony z rabatem 15%, a dla grup od 4 do 9 osób zniżka 10% od taryfy podstawowej. To realna ulga w budżecie, zwłaszcza przy rodzinnym, jednodniowym wypadzie.

Reklama

Brzmi jak plan na szybki oddech od miasta? W tym roku sezonowe składy mają więcej niż tylko nazwę — dostały rozkład skrojony pod weekendowe i wakacyjne wypady.

„Borsuk” do Tlenia, „Rybitwa” do Kołobrzegu i rekordowe dopłaty

Do gry wchodzi też drugi sezonowy pociąg — „Borsuk”. Zawiezie miłośników kajaków i lasów do Tlenia w powiecie świeckim. Od 27 czerwca wraca trzeci sezonowy, weekendowy skład „Rybitwa”, który pojedzie bezpośrednio z Torunia do Kołobrzegu. To propozycje dla tych, którzy wybierają ciszę Borów Tucholskich albo nadmorski deptak.

Za kulisami letniego rozkładu stoją konkretne pieniądze. Rekompensata dla operatorów pasażerskich przewozów kolejowych (Arriva i Polregio) w 2026 roku wyniesie 267 mln zł, w czym mieszczą się m.in. opłaty za dostęp do torów i dworców. Samorząd województwa ma dziś flotę 33 pociągów, a w 2027 r. dołączą kolejne 7 nowoczesnych składów produkowanych przez bydgoską Pesę. Wartość kontraktu to 240 mln zł, finansowanie pochodzi z programu Fundusze Europejskie dla Kujaw i Pomorza 2021–2027 oraz budżetu państwa.

Reklama

Na horyzoncie są też inwestycje zaprezentowane w Zintegrowanej Sieci Kolejowej: budowa linii kolei dużych prędkości Port Polska – Płock – Włocławek – Toruń – Grudziądz – Gdańsk, nowa linia do Świecia i dalej do Grudziądza, połączenie Bydgoszcz – Szubin – Żnin – Gniezno oraz linia Włocławek – Radziejów – Kruszwica. Jeśli te plany wejdą w życie, letnie pociągi wpiszą się w gęstszą, szybszą sieć, a jednodniowe wypady staną się jeszcze łatwiejsze.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama