Od września do października w Janikowie powtarzały się przerwy w dostawie prądu. Policjanci namierzyli 18-latka, który — według ustaleń — manipulował przy transformatorach; przyznał się i dostał 1 000 zł mandatu.
Mieszkańcy Janikowa mierzyli się z przerwami w dostawie energii od września do października. Zgłoszeń było kilkanaście, a ich charakter wskazywał, że nie chodzi o zwykłą awarię. Firma energetyczna zawiadomiła policję, że ktoś ingeruje w infrastrukturę. Chodziło o manipulacje przy transformatorach przy słupach energetycznych.
Zawiadomienie trafiło do komisariatu w październiku. Dalej ruszyła policyjna weryfikacja tropów.
Po zebraniu informacji funkcjonariusze wytypowali podejrzanego i 29.10.2025 zatrzymali 18-latka z Janikowa. Usłyszał zarzut wykroczenia polegającego na złośliwym uniemożliwianiu korzystania z urządzeń publicznych poprzez wyłączanie instalacji elektrycznej. Podczas czynności przyznał się do winy. Swoje zachowanie tłumaczył zainteresowaniem „manipulowaniem” prądem. Sprawę zakwalifikowano jako wykroczenie, a policjanci rozliczyli mężczyznę za te działania.
Zatrzymany został ukarany mandatem w wysokości 1 000 zł. Niezależnie od tego, firma energetyczna może dochodzić od niego odszkodowania za poniesione straty. To osobna ścieżka, niezależna od mandatu. Mandat wyniósł 1 000 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze