Najpierw porzucone Mitsubishi na obwodnicy Inowrocławia, później klient, który wyszedł z restauracji bez płacenia. Po dwóch zgłoszeniach policjanci odzyskali skradziony samochód i zatrzymali 46-latka, który wczoraj usłyszał zarzuty.
Na prawym pasie obwodnicy Inowrocławia stało Mitsubishi z otwartą skrzynią ładunkową, bez trójkąta ostrzegawczego i z częściowo zablokowanym pasem. Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego po godzinie 9:00 w środę, 24.06.2026.
Na miejsce pojechali policjanci ruchu drogowego. Sprawdzili pojazd w systemach i ustalili, że Mitsubishi zniknęło dzień wcześniej, 23.06.2026, z terenu Aleksandrowa Kujawskiego. Samochód stał bez oznakowania, więc oprócz utrudnień tworzył realne zagrożenie dla kierowców jadących obwodnicą.
Po wykonaniu niezbędnych czynności formalnych funkcjonariusze przekazali odzyskany pojazd właścicielowi jeszcze tego samego dnia. Kilka godzin później policjanci wrócili do tematu już z zupełnie innej strony — wskazał ją telefon z lokalnej restauracji.
Po południu do komendy zadzwonił restaurator, bo klient wyszedł bez uregulowania rachunku. Na miejscu funkcjonariusze zastali sprawcę szalbierstwa. Okazał się nim 46-latek, mieszkaniec powiatu ostrowskiego, który był już poszukiwany jako podejrzewany o kradzież porzuconego wcześniej na obwodnicy samochodu.
Interwencja zakończyła się dla mężczyzny pobytem w policyjnej celi. Zgłoszenie z restauracji zamknęło wątek porzuconego Mitsubishi i dało odpowiedź na pytanie, kto stał za kradzieżą.
Wczoraj, 25.06.2026, zatrzymany usłyszał zarzuty: kradzieży pojazdu i szalbierstwa. Za te czyny grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze