W grudniu linia R9 Praga–Brno ma dostać nowe pociągi PESA z Bydgoszczy, zdolne do 200 km/h. Jak informuje portal Rynek Kolejowy, druga jednostka dla RegioJet trafiła właśnie na testy w Czechach.
Drugi skład producenta jest już na torze doświadczalnym w Velimiu. Tym razem to kompletny pociąg — z zabudowanym wnętrzem i wyposażeniem — co pozwoli sprawdzić nie tylko układy trakcyjne, ale też zachowanie pojazdu w konfiguracji docelowej. Wcześniej testowano pierwszy egzemplarz bez foteli i elementów końcowej zabudowy, by szybciej ruszyć z jazdami nowej serii.
Nowe pociągi mają wejść do obsługi linii R9 między Pragą a Brnem w grudniu bieżącego roku. Pierwszy testowany egzemplarz osiągnął już prędkość eksploatacyjną 200 km/h. To ważny próg dla całego projektu, bo pojazdy mają regularnie kursować z taką szybkością.
RegioJet zamówił łącznie 18 pociągów w dwóch wariantach. Dłuższa, czteroczłonowa wersja ma oznaczenie 666 i jest na testach od kilku miesięcy; krótsza, trójczłonowa otrzymała oznaczenie 667. Z puli osiemnastu jednostek 11 będzie czteroczłonowych.
Parametry pasażerskie różnią się zgodnie z długością zestawu. Wersja 4-członowa liczy około 105 metrów i oferuje 300 miejsc siedzących. Wersja 3-członowa ma około 79 metrów i zapewnia 200 miejsc.
Pociągi są dwunapięciowe — przystosowane do zasilania 3kV prądu stałego oraz 25kV prądu zmiennego — i wyposażone w ETCS poziomu drugiego. Producent przewidział trzy klasy podróży (business, standard, economy), przestrzeń gastronomiczną i miejsca dla rowerów. Konstrukcyjnie zastosowano klasyczne wózki wagonowe zamiast wózków Jacobsa, co wynika z założeń projektu dla prędkości eksploatacyjnej 200 km/h.
Produkcja kolejnych egzemplarzy trwa w fabryce producenta w Bydgoszczy — to stamtąd wychodzą pociągi PESA dla RegioJet przeznaczone na czeską linię R9.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze