Reklama

Astoria w finale, Zawisza 3:0, Polonia gromi. Bydgoski weekend


Trzy zwycięstwa w dwa dni: Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz awansowała do finału I ligi, Zawisza wygrał 3:0 w Toruniu, a Abramczyk Polonia rozbiła Piłę 58:31. To był weekend 9–10 maja, który kibice zapamiętają na długo.


Bydgoszcz miała sportowy weekend, który układał się jak dobre pasmo zwycięstw: thriller koszykarski w Starogardzie Gdańskim, przełamanie piłkarzy na trudnym terenie w Toruniu i bezdyskusyjna wygrana żużlowców w Pile. Trzy mecze, trzy różne dyscypliny, jeden wspólny mianownik — skuteczność.

Finał I ligi po dreszczowcu: Astoria wygrywa 72:70

Koszykarze Enei Abramczyk Astorii Bydgoszcz dopięli cel w niedzielę 10 maja. Po nerwowej końcówce pokonali SKS Fulimpex Starogard Gdański 72:70 i zameldowali się w finale I ligi z ŁKS Łódź — stawką jest awans do ekstraklasy. Dzień wcześniej gospodarze zdominowali parkiet (wygrali aż 103:82), więc niedziela musiała być odpowiedzią. I była — choć w czwartej kwarcie zrobiło się gorąco.

Reklama

Astoria prowadziła przez 31,5 minuty, a na starcie decydującej odsłony miała 60:51. Gdy SKS wyszedł serią ośmiu punktów na 68:65, hala zawrzała. Sygnał do oddechu dał Patryk Kędel — najpierw akcją na 67:68 na 57 sekund przed końcem, a chwilę później dwoma wolnymi na 69:68. Po dwóch rzutach wolnych Damiana Jeszke prowadzenie wróciło do gospodarzy, ale ostatnie słowo należało do najlepszego strzelca Astorii. Martyce Kimbrough trafił za trzy na 3 sekundy przed końcem — jedyny celny rzut z dystansu w tym meczu, za to bezcenny.

Końcowy zapis wygląda tak: SKS Fulimpex – Enea Abramczyk Astoria 70:72 (kwarty: 10:14, 21:19, 18:23, 21:16). Najwięcej dla bydgoszczan rzucili: Patryk Kędel 18, Andrzejewski 17 (3), Adam Kemp 10, Martyce Kimbrough 9 (1), Karol Gruszecki 7, Kamil Kamiński 6, a także Łukasz Chyliński 3 (1), Filip Nowakowski 2, Ptak 0. Teraz przed Astorią finał z ŁKS Łódź — o awans do krajowej elity.

Reklama

Zawisza przełamuje Toruń: 3:0 z Elaną i prowadzenie w tabeli

Piłkarze Zawiszy Bydgoszcz odpowiedzieli po pierwszej domowej porażce z Flotą — i to tam, gdzie dotąd zwycięstwo nie przychodziło. W sobotę 9 maja na stadionie przy Bema wygrali z Elaną Toruń 3:0, notując pierwsze ligowe zwycięstwo w historii na tym terenie. Szybki początek ustawił mecz: w 7. minucie kapitan Maciej Kona wykorzystał rzut karny, a w 14. minucie błąd defensywy Elany bezlitośnie zamienił na gola Sebastian Rak.

Po przerwie dołożył się obrońca Sebastian Golak — trafił w 70. minucie i zamknął wynik. Skład Zawiszy tworzyli m.in. Oczkowski w bramce, w polu Dziarkowski, Golak, Staniak, Sławek, a z przodu Rak, Kozłowski i Bogusiewicz; na boisku pojawili się też Strzyżewski, Urbański, Szramowski, Skórecki i Prałat. W tabeli po 30 kolejkach bydgoszczanie utrzymali prowadzenie, czując na plecach Wikęd Luzino — wicelider ma tylko jeden punkt straty. Następny rywal Zawiszy: Wda Świecie.

Reklama

Polonia bezlitosna w Pile: 58:31 i trudny tor

Żużlowcy Abramczyk Polonii Bydgoszcz w niedzielę 10 maja odnieśli piąte zwycięstwo w sezonie, wysoko pokonując Polonię Piła 58:31. Oprócz rywali trzeba było ujarzmiać też nierówny, dziurawy tor. Jak podsumował Aleksandr Łoktajew, żużlowiec Polonii: „Dziś najważniejsze jest, że wszyscy wrócili szczęśliwie do swoich domów, rodzin i dzieci”. To był jego drugi występ w składzie — znów bardzo solidny.

Na punktowym liczniku bydgoszczan zapisało się mocne grono: Bartosz Zmarzlik? — nie, tu są nasi: Szymon Woźniak 8+2 (biegi: 1, 2, 1, 2, 2), Kai Huckenbeck 7 (3, 3, 1, w), Aleksandr Łoktajew 11+1 (2, 2, 3, 3, 1), Grzegorz Buczkowski 12+1 (2, 3, 2, 2, 3), Wiktor Przyjemski 9+1 (3, 1, 2, 3), Paweł Pawełczak 7+1 (3, 3, 0, 1) oraz Andrzejewski 4+1 (1, 1, 2). Na liście był też Putkowski (ns). Wynik mówi wszystko, a zdrowie po takim torze — jeszcze więcej.

Reklama

W jeden weekend kibice dostali pełen pakiet emocji, a najbliższe dni przyniosą kolejne konkrety — zwłaszcza w kontekście finału Astorii z ŁKS Łódź o awans do ekstraklasy.

Źródło: bydgoszczinformuje.pl Aktualizacja: 11/05/2026 07:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama